Aktywni, łikendowi Mieszkańcy Czarnowca

Pierwsza mieszkanka wygrywa i druga wygrywa. Jedni biegali inni nie biegali.

Magda z „Kipi w ogrodzie” – najlepsza!
Już po raz osiemnasty, 14 września 2025 roku, odbyły się Kurpiowskie Targi Rolnicze w Ostrołęce. Wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz lokalnych tradycji rolniczych. Targi zgromadziły rolników, producentów ekologicznych, miłośników tradycyjnej kuchni i kultury ludowej.
Jednym z najważniejszych elementów Targów były lokalne specjały. Stoiska z ekologiczną żywnością oraz tradycyjnymi potrawami kuchni kurpiowskiej.
Przy tej okazji ogłoszono konkurs, w którym wzięła udział Magdalena Jabłońska z „Kipi w ogrodzie”.

Na swoim profilu napisała tak:

Niesamowita niespodzianka 🏆🥇i ogromne wyróżnienie dla Kipi w ogrodzie!🌿
Podczas XVIII Kurpiowskich Targów Rolniczych w Ostrołęce nasze stoisko zostało docenione i nagrodzone I miejscem za najładniejsze stoisko produktów i wyrobów ekologicznych! 🥇🎉
To dla nas ogromna radość i motywacja do dalszego działania — z sercem, z pasją i z szacunkiem do natury 💚
Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nas, wspierali i dzielili się dobrym słowem. To był piękny dzień! 🌞W prezencie otrzymaliśmy dyplom i piękny ceramiczny serwis dla 6 osób, który z pewnością mi posłuży do prezentacji dań i przyjmowania gości 😀
Wielkie podziękowania dla MODR Warszawa MODR Oddział w Ostrołęce Bogdan Bagiński

MJ

Gratulacje dla Magdaleny Jabłońskiej za kolejne dostrzeżenie jej ciężkiej pracy!

Biegaczki i biegacze…

To już 29. edycja tej ostrołęckiej imprezy skierowanej do fanów biegów ulicznych.

Trochę rysu historycznego tej cyklicznej imprezy w naszym mieście:

Gdyby ktoś zechciał policzyć wszystkie edycje, które przy obecnym oficjalnym numerku „XXIX” się odbyły, to począwszy od roku 1994, gdy ponownie zaczęto tę biegową imprezę numerować, miałby mały problem z doliczeniem się właściwej liczby.
Od roku 1994 do 2025 upłynęło już 31 lat, co oznacza, że powinno się odbyć już tych edycji, trzydzieści dwie!
Gdzie zatem zawieruszyły się Organizatorom trzy lata, trzy edycje?
Dociekliwi biegacze pamiętają, dlaczego w 2006 r. nie odbyła się trzynasta edycja. Było to spowodowane przebudową tak zwanej „obwodnicy” lub tak zwanego „skrótu Załuski”.
Kolejne dwie edycje nie odbyły się w latach 2020 i 2021 z powodów pandemii zwanej „C-19”.
Jednak pomimo zrozumienia odwołania biegu w 2020 roku można wybaczyć, bo wszyscy Organizatorzy byli do tego przymuszani, to już odwołanie w 2021 r. jest niewybaczalne. Było to podyktowane wyłącznie lenistwem i „zwalaniem” winy na wirusa!
Na szczęście w 2022 r. najważniejsza impreza biegowa w Ostrołęce wróciła.

Dziś mamy „zaliczoną” 29. edycję, która odbyła się w przeciągu ostatnich 32. latach.

Niedzielnego poranka, tuż przed biegiem opublikowałem na swojej tablicy mediów socjalnych taki krótki (możliwe, że emocjonalny) wpis, o ważnej dla mnie imprezie:

2025.09.14(N)
Dziś kolejna niedziela zwykła, bo z kolejnym Półmaratonem Kurpiowskim. Półmaraton_Kurpiowski
Czuję sentyment, bo do dziś (choć wielu o tym nie wie lub już zapomniało) jest też w nim trochę mnie. 🙂
Można pisać wiele o prawie już 30. edycjach, a nawet prawie 40.!
Dlaczego czterdziestu. A to z prostej przyczyny. Sam jako młody uczeń biegałem w tej imprezie jeszcze w latach 80-tych XX wieku.
Później diabli wiedzą, dlaczego ktoś zaczął tę imprezę numerować ponownie od „1” jedynki 🙁
Właśnie w 1994 r. odbył się ponownie „pierwszy” Półmaraton Kurpiowski”, który zwyciężył Dariusz Wieczorek z Legii Warszawa.
Trasa „naszego” półmaratonu zmieniała się kilkakrotnie. Ale dziś (dla tych, którzy jeszcze nie słyszeli) opowiem (z przymrużeniem oka) historię trasy (nowej) w 2018 r. – bieg rozgrywa się na niej do dziś!

Jesienią 2017 r. jako pracownik MOSiR w Ostrołęce, wówczas MZOS-TiIT zaproponowałem dyrektorowi Robert Juchniewicz zmianę trasy, miejsca startu i mety. Dlaczego?
Od lat jako uczestnik widziałem braki, chociażby w oprawie tej imprezy, która zaczynała się i kończyła na ulicy/trawniku. Tuż obok stał stadion z trybunami, murawą, nagłośnieniem itd. Juhas mówi „rób”. 🙂
No to robimy…
Ale jest przeszkoda: po starym mieście i przez mosty nie puszczaj, bo będą kolejne kosmiczne korki. OK. Jako sympatyk mojej gminy Rzekuń, (na której profilu obecnie jestem przez burmistrza zablokowany i nie mogę oznaczyć) pomyślałem, że część trasy zrobię do gminy Rzekuń. Dyrektor mówi „chwilę zaczekaj, prezydent Janusz Kotowski musi to przyklepać”.
OK. Czekamy.
Jest decyzja, ale to jaka! Okazuje się, że jesienią 2017 roku wyznaczając nową trasę Półmaratonu Kurpiowskiego, to ja wytyczyłem nowe granice miasta Ostrołęki haha Miasto Ostrołęka. Nic o tym nie wiedząc, że prezydent i radni miejscy (oprócz Łukasz Kulik) zaanektowali teren mojej gminy na podstawie ustalonej trasy biegu. 😉 Stwierdzili, że cała trasa półmaratonu ma się wić wyłącznie po Ostrołęce. 🙂

Może dziś do mnie dociera powoli, dlaczego burmistrz Rzekunia zablokował mnie na wszelakich gminnych profilach i usunął z grona znajomych. To ja jestem odpowiedzialny za aneksję terenów rzekuńskich. 😉
Pomimo tragicznych w skutkach konsekwencji dla gminy, cieszę się, że do dziś biegacze biegają po „mojej” trasie, którą po raz pierwszy zatestowaliśmy z Panem Tadeusz Dziekoński.
Nie wiem tylko do dziś, dlaczego dyrektor MOSiR usunął mnie z grona znajomych na mediach socjalnych? Robi przecież to samo, o co ja walczyłem i wciąż mu podkreślałem, że MOSiR-em nie da się zarządzać z gabinetu „sztucznego wydziału eksperckiego” w ratuszu. Na jakim dziś jest stanowisku? Czy nie robi tak jak mu z uporem maniaka przypominałem?
Półmaraton Kurpiowski jest dla mnie ważny nie tylko ze względu, że sam również przez parę lat go organizowałem, ale jako zawodnik (amator) kilkanaście razy startowałem.
Pozdrawiam dzisiejszych uczestników i super komentatora Łukasz Cichowski❤🚲🍾🏃‍♀️
Pozdrawiam całą ekipę Organizatorów z MOSiR w Ostrołęce❤
ps. Nadal twierdzę, że termin półmaratonu powinien pozostać majowy! Przecież obecny patron Stanisław Dzięgielewski zginął na wyścigu kolarskim w Łodzi, dnia 26 maja. Najbliższa niedziela tej daty powinna być świętem biegaczy w Ostrołęce – tak jak było to od pierwszej edycji.
Fotki: z UM 2018 r. konferencja.
MK

Foto: Urząd Miasta Ostrołęki

Tyle wstępem, krótkiej historii, którą do dziś tworzą również nasi Mieszkańcy.

Dziś Mieszkańcy Czarnowca nie tylko startują, ale także organizują i WYGRYWAJĄ Półmaraton Kurpiowski!

Uczestnicy, organizatorzy, kibice.

Na dzisiejszym XXIX Półmaratonie Kurpiowskim mogliśmy zobaczyć wielu Mieszkańców naszej wioski. Jedni postanowili pobiec inni kibicować.

Jednym z Organizatorów Półmaratonu Kurpiowskiego był Ryszard Moskalik – z Czarnowca.
Na trasę o długości dziesięciu kilometrów wystartował Radosław Kośnik – z Czarnowca.

Dobiegł do mety w czasie 00:57:24, 5:44 min/km. Dało to miejsce 68 OPEN na 109 zawodników.

Również na 10 km pobiegł Grzegorz Rykowski – z Czarnowca.

Bieg ukończył w czasie 00:50:44, 5:04 min/km. Zajął miejsce 43.

Jednak najlepszą wśród mieszkańców (biegaczy) kobieta!

Jej miejsce OPEN (wśród kobiet i mężczyzn) pozytywnie zaskakuje!
Dobiegła do mety w biegu towarzyszącym „VII Kurpiowska Dycha” jako 8. zawodniczka!
W biegu na dystansie 10. km wystartowało 109 osób.
Ewelina Szczubełek-Rykowska zwyciężyła tym samym wśród 40. startujących pań.
Czas Eweliny to 00:39:12 co dało średnio 3:55 min/km.

Wielkie brawa dla wszystkich aktywnych Mieszkańców!

ps. Ten, co jechał rowerem jest autorem obu tras (połówki i dziesiątki). 🙂
Aha! No i jeszcze nie odbyłaby się dzisiejsza wizyta na stadionie i trasie gdyby nie rower Mieszkańca Czarnowca Dariusza Aleksandrowicza! Poranny defekt mojego roweru uratowała Darkowa Merida. 🙂

Dla osób zainteresowanych kompletne wyniki biegu ->
Kilka fotografii Marka Karczewskiego ->

Fotki w artykule również od moja-ostroleka.pl i eOstroleka.pl

Gdyby ktokolwiek z Państwa chciał pochwalić się swoją aktywnością – zapraszam do kontaktu.

Wydarzenia odbyły się w niedzielę 14 września 2025 r.

Marek Karczewski, Czarnowiec, 15.09.2025 r.




RowerPark w Czarnowcu czynny 24h

RowerPark w Czarnowcu czynny 24h

Niedziela, 2 lutego 2025 r. przy zupełnie wiosennej pogodzie na RowerPark Czarnowiec – RPC pojawiło się sporo kolorowych koszulek. Kolarze KK24h i niezrzeszeni zapragnęli przypomnieć sobie tę ciężką, interwałową trasę z krętymi singlami.

Historia budowy trasy sięga roku 2015. Na prywatnym terenie Marka Karczewskiego początkowo był zamysł aby wyłącznie udrożnić kilka ścieżek w lesie pod planowany wyścig MTB. I choć niektórzy z lokalnych kolarzy pamiętają również pierwszy wyścig kolarski MTB w regionie (w powiecie ostrołęckim), który zorganizowała „Amatorska Grupa Bez Limitu Ostrołęka i okolice” w 2011 roku, to obecną trasę na tym terenie niekoniecznie. Wyścig w 2011 roku przebiegał przez obecny RowerPark tylko w małej części. Pozostały jednak te same wzniesienia i bagienka.

Od początku powstania trasy, odbywało się na niej wiele wydarzeń kolarskich a nawet bieg „Spontaniczny Bieg” zorganizowany w 2018 r. przez Marka Karczewskiego i Norberta Siemiątkowskiego z Klubu Kolarskiego 24h.

Na ciężkich, technicznych podjazdach organizowano pięć razy „Wyścig Noworoczny” – dokładnie o godz. 12:00 dnia 1. stycznia.
Organizowano również wyścigi MTB jesienne i Otwarte Mistrzostwa Klubu Kolarskiego 24h.

Sama trasa z biegiem lat rozrosła się troszeczkę i obecnie runda ma ok. 2,5km.
W tym miejscu chciałbym gorąco podziękować za wieloletnią życzliwość sąsiadom, mieszkańcom Czarnowca (właścicielom gruntów sąsiadujących z moja działką) za udostępnienie terenu na zachód od drogi/ulicy Leśnej.

Trasa musi być zaopiekowana!

Natura nie uznaje przestojów. Tak było właśnie w 2024 r. gdy z wielu różnych powodów nie miałem okazji i przyjemności na niej pracować.
Dziś podczas pierwszego objazdu zimowego mogliśmy doświadczyć niedogodności jakie przygotowała nam natura. Wiele poprzewracanych drzew, wyłamów, wywrotów trzeba było wspólnymi siłami odsunąć w celu udrożnienia singli.
Teraz wystarczy delikatnie odgrabić zalegające gałęzie i patyki aby nie uszkadzały rowerowych napędów. Każda gałąź brzozowa potrafi wkręcić się tam gdzie nie trzeba. Każdy patyk sosnowy może złamać hak lub wyrwać szprychę. Trzeba to po prostu z trasy usunąć.

I tu wielki apel do kolarzy.
Gdy korzystacie z trasy, to na pierwszej rundzie (rozgrzewkowej) odrzućcie na bok wciąż spadające gałęzie z drzew. Udrożnicie sobie trasę i kolejne rundy w komfortowych warunkach możecie pokonywać na pełnym gazie 🙂
Zwracam się również z prośbą o przestrzeganie regulaminu RowerParku Czarnowiec! – w całości zacytuję go poniżej…
Nie zezwalam na jakąkolwiek modyfikację trasy!
Nie zezwalam na zaśmiecanie trasy i jakiegokolwiek lasu w okolicy! Na starcie wisi kosz, do którego można wrzucić opakowanie po żelu lub butelkę po izotoniku.
Każdą, trudną do pokonania (dla Was) przeszkodę można spokojnie ominąć specjalnie przygotowanym objazdem. Nie trzeba niszczyć zbudowanych przeszkód, z których korzystają wytrawni kolarze.

Jedyne na co zezwalam to czyszczenie trasy z zalegających gałęzi i liści. To może robić każdy.

Zapraszam mieszkańców Czarnowca, gminy Rzekuń i powiatu ostrołęckiego

Trasa kolarska jest dla każdego (nieodpłatna). Wystarczy tylko zgodnie z Regulaminem wysłać SMS o przykładowej treści: RP+1, RP+5 itp., co oznacza „1” – jedna osoba na trasie, „5” – pięć osób na trasie.

Każdy kto czuje ducha kolarstwa i rozumie ideę nieodpłatnego dobra w okolicy może dobrowolnie pomóc (pracą fizyczną) w utrzymaniu trasy.

Dziękuję za liczne przybycie w niedzielę 2 lutego 2025 r. i już dziś zapraszam za tydzień – w niedzielę 9 lutego 2025 r.

Regulamin

RowerPark Czarnowiec
REGULAMIN
aktualizacja Czarnowiec, 1 października 2023 r.

Specjalnie przygotowane ścieżki dla rowerzystów. Stworzone jako miejsce do aktywnego spędzania czasu dla średnio, jak i bardzo zaawansowanych rowerzystów.
Ścieżki poprowadzono przez urozmaicony teren, a liczne zakręty, podjazdy, zjazdy i przeszkody naturalne oraz sztuczne są skuteczną formą doskonalenia techniki jazdy.

Wszystkie osoby korzystające z Kompleksu zobowiązane są do zapoznania się z niniejszym Regulaminem oraz bezwzględnego przestrzegania zawartych w nim postanowień.

TROCHĘ HISTORII

Początki budowy/powstania trasy sięgają okresu jesiennego 2016 roku. Począwszy od 1 stycznia 2017 roku na trasie organizowano wiele wyścigów kolarskich MTB oraz biegi terenowe. Trasa powstała z prywatnej inicjatywy, pracy i środków finansowych Marka Karczewskiego właściciela. Wielką pomoc w budowę trasy włożyli członkowie Klubu Kolarskiego 24h z siedzibą w Czarnowcu.

OGÓLNE INFORMACJE

  1. RowerPark Czarnowiec jest własnością: Marek Karczewski zam. Czarnowiec, 07-411 Rzekuń.
  2. Część gruntów „pod trasą” jest własnością mieszkańców Czarnowca, po których można poruszać się wyłącznie oznaczoną trasą!
  3. RowerPark służy do jazdy rowerem MTB ewentualnie rowerem typu CX, GRAVEL (przełajowym).
  4. Na trasie dopuszczone są również treningi biegowe.
  5. Trasa jest jednokierunkowa – oznaczona właściwymi znakami.
  6. OSOBY PORUSZAJĄCY SIĘ ROWERAMI MUSZĄ BEZWZGLĘDNIE POSIADAĆ KASK NA GŁOWIE!
  7. Kompleks jest czynny bezterminowo od świtu do zmierzchu. W wyjątkowych sytuacjach obowiązuje zakaz wstępu np. nagła burza z piorunami, nagłe ulewne deszcze, nagłe gradobicie, nagły porywisty wiatr oraz inne „siły wyższe” tzw. klęski żywiołowe.
  8. Trasa może być czasowo zamknięta dla ogółu podczas organizacji imprez sportowych bądź przebudowy czy prac leśnych.
  9. Osoby przebywające na terenie RowerParku naruszające porządek publiczny, dobre obyczaje, stwarzające zagrożenie dla innych osób korzystających z trasy, a także osoby nie stosujące się do postanowień niniejszego Regulaminu mogą być usunięte z terenu Kompleksu na podstawie art. 157 KW.
  10. Na RowerParku mogą trenować wyłącznie osoby pełnoletnie!
  11. Wstęp osób niepełnoletnich wyłącznie pod opieką pełnoletniego rodzica/opiekuna prawnego. Wyjątkiem może być wjazd osoby niepełnoletniej za zgodą rodzica na podstawie wysłania SMS`a z telefonu rodzica/opiekuna o treści RP1 lub RP2 lub RP3 itd. przy czym 1,2,3 to liczba osób niepełnoletnich, które zamierzają wjechać na trasę, a odpowiedzialność za ich trening bierze na siebie rodzic/opiekun prawny.

Wstęp na RowerPark DLA WSZYSTKICH wyłącznie po wysłaniu SMS na nr 533613913 o treści RP.

Osoby, które nie wyrażają zgody na wysłanie SMS NIE MAJĄ PRAWA WSTĘPU NA TRASĘ!

ZAKAZY

  1. Na obszarze RowerParku i samej trasie zabronione jest poruszanie się na: MOTOCYKLACH, QUADACH, MOTOROWERACH, SKUTERACH, MOTORYNKACH, ROWERACH ELEKTRYCZNYCH I SPALINOWYCH, HULAJNOGACH ELEKTRYCZNYCH, HULAJNOGACH ELEKTRYCZNYCH Z SIODEŁKIEM, POJAZDACH O INNYM NAPĘDZIE NIŻ SIŁA LUDZKICH MIĘŚNI.
  2. Osoby nie stosujące się do postanowień pkt. 12. podlegają sankcjom art. 161 KW.
  3. Zakaz pozostawiania śmieci, po izotonikach, odżywkach i innych produktach.
  4. Zakaz palenia ognisk i papierosów.
  5. Wnoszenia i spożywania napojów alkoholowych i środków odurzających.
  6. Wstępu osób, których stan wskazuje na spożycie alkoholu lub środków odurzających.
  7. Prowadzenia psów bez smyczy.
  8. Jazdy bez kasku na głowie.
  9. Jazdy na niesprawnym rowerze.
  10. Modyfikacji i przebudowy elementów trasy – (dopuszczalne wyłącznie grabienie trasy).
  11. Umieszczania reklam typu: banery, flagi, ulotki itp.
  12. Niszczenia przyrody.
  13. Jazdy poza wyznaczoną trasą.

POSTANOWIENIA KOŃCOWE

  • W razie wypadku, każdy z użytkowników znajdujący się w pobliżu ma obowiązek udzielić pomocy poszkodowanemu POGOTOWIE – 999, STRAŻ – 998, POLICJA – 997 lub (112)
  • Za wypadki i zdarzenia wynikające z nieprzestrzegania postanowień niniejszego Regulaminu właściciel nie ponosi żadnej odpowiedzialności.
  • Właściciel nie ponosi odpowiedzialności, względem użytkowników, za jakiekolwiek szkody poniesione przez użytkowników w trakcie użytkowania trasy.
  • Właściciel nie ponosi żadnej odpowiedzialności względem użytkowników RowerParku za rzeczy zagubione, skradzione czy zniszczone na terenie Kompleksu.
  • Użytkownicy RowerParku zrzekają się prawa do dochodzenia odszkodowań czy innych roszczeń w stosunku do Właściciela za doznane szkody podczas użytkowania Kompleksu.
  • Nieznajomość niniejszego Regulaminu, w związku z powszechnym dostępem do niego, nie może być uznana jako powód do wnoszenia przez użytkowników Kompleksu jakichkolwiek roszczeń w stosunku do Właściciela.
  • Osoby użytkują obiekt na własną odpowiedzialność!

Wszystkie działania na trasie „RowerPark Czarnowiec” takie jak utrzymanie, budowa, rozbudowa i konserwacja trasy są utrzymywane z własnych środków właściciela.
Chcesz wesprzeć utrzymanie trasy? Napisz SMS na nr 533 613 913 o treści „RPC wspieram

Marek Karczewski, 533 613 913, rowerkarola@gmail.com.
pozdROWER!

NIE AKCEPTUJESZ REGULAMINU? WRÓĆ DO DOMU!

Zapraszam na: FB RowerPark, kk24h.pl, kolarstwoostroleckie.pl, Czarnowiec.pl

Suplement

Krótki materiał z niedzielnych odwiedzin RowerParku. Foto: Marek Karczewski, Krzysztof Chojnowski

Jak można dołączyć do kolarzy?

Wszelkie informacje o Klubie Kolarskim 24h, z siedzibą w Czarnowcu można uzyskać na stronach:
kk24h.pl
kolarstwoostroleckie.pl
Czarnowiec.pl
KlubKolarski24h (fanpage)
HistoriaKolarstwaOstroleckiego (fanpage)
RowerPark Czarnowiec (fanpage)
Kurpie na Rowerze (grupa)
Kolarstwo Ostrołęckie (grupa)
Pump Track Rzekuń (fanpage)

Marek Karczewski

Historia kolarstwa ostrołęckiego, #kk24h, #kolarstwoostroleckie, #czarnowiec




Liczenie Liści… i morsowanie

Liczenie Liści… i morsowanie
Tak było dziś na VIII Spacerze Leśnym w koło Czarnowca.

Dwadzieścia dwie osoby ruszyło 14 listopada 2021 roku o godzinie 11:00 spod nowo wybudowanej wiaty przy świetlicy na kolejny już spacer „pozastodolu” Czarnowca.
Trasa przemarszu tegorocznego spaceru do ostatniej chwili była tajemnicą aby żaden piechur przed wymarszem się nie zniechęcił 🙂
Trasa na stravie

Pomaszerowaliśmy w stronę ulicy Leśnej aby już na 1. kilometrze zatrzymać się i posłuchać o RowerParku w Czarnowcu. Omawianie regulaminu, wspominanie o bezpieczeństwie, przypomnienie o odbywających się tu treningach kolarskich oraz zaproszenie na kolejną edycję Zjazdu NaByleCzym 🙂

Dalej zatrzymujemy się mijając Zaborze i tu krótka opowieść Pana Jacka Pawłowskiego o kolejnictwie ostrołęckim. O historii kolejnictwa od czasów carskich do dziś, do tego filmu z kabiny maszynisty.

Przechodzimy przez ulicę Słoneczną i dalej przez łąki nieopodal granicy z Daniszewem a później z Borawem, docieramy do Wilczych Gór. Tu krótka opowieść o czasach II Wojny Światowej i mieszkańcach nieistniejących już zabudowań. Z tego miejsca pochodził późniejszy sołtys Michał Pawłowski.

Długi marsz aż do czarnowieckich Ogródków Działkowych, na których ponownie głos zabiera Pan Jacek, opowiadając tym razem historię powstawania w latach 80-tych Ogródków Pracowniczych, teraz zwanych rodzinnymi.

Kolejny przystanek przy Kamiennym Kręgu – Pan Jacek w skrócie przybliża temat o wykopaliskach archeologicznych na skalę europejską… i odsyła po szerszy materiał na stronę Czarnowiec.pl do działu historia.

Maszerujemy dalej single-trackiem w stronę „szerokiej linii”, drogi już na terenie sołectwa Borawe. Single-track utworzyłem za zgodą dyrekcji Nadleśnictwa Ostrołęka na potrzebę wyścigu kolarskiego w Czarnowcu pod nazwą „Kurpie MTB – Wyścig Jesieni”. W wyścigu wzięła udział liczna grupa mieszkańców Czarnowca. Pisaliśmy o tym tu.

Krótki przystanek przy dziwnym pieńku z solą na wierzchołku. Pan Wojciech Jarząbek – Prezes Ekomena Ostrołęka wyjaśnił nam co to jest „lizawka” i do czego służy zwierzynie leśnej.

Mała przeprawa przez rów z wodą i już jesteśmy na terenie dworskim u Wyszomirskich. Tu ponownie słuchamy opowieści Pana Jacka o zasługach Wyszomirskich przede wszystkim z okresu II Wojny Światowej. Po więcej informacji odsyłamy ponownie do działu historia.

11 kilometr! Docieramy do ogniska.
Pan Krzysztof, Piotr i Jan walczyli o utrzymanie ognia prawie godzinę, bo okazało się, że za wolno maszerowaliśmy i mieliśmy 55. minutowe spóźnienie!
Za przygotowanie ogniska dziękujemy serdecznie Panu Arturowi Laskowskiemu.

Kilka kiełbasek, kilka smażonych bułeczek i różne napitki zachęciły w pierwszej chwili dwóch uczestników do wejścia, do pobliskiego stawu u Pana Jana Grzyba. Wszyscy uczestnicy gorąco kibicowali dwóm morsom aby nie zamarzli… i w sposób spontaniczny pojawiły się okrzyki „jeszcze jeden, jeszcze jeden!”.
Znalazł się odważny i wskoczył bez większego namysłu. Pan Mariusz Drobnikowski!
Wielkie brawa za odwagę i pierwsze w życiu wejście do wody w tak niskiej temperaturze powietrza (ok. 5 st.).
Właściciel stawu Pan Jan udostępnił morsom swój domek holenderski ale to są twardzi ludzie i żaden z nich po wyjściu z wody nie myślał o ciepłym pomieszczeniu 🙂
Podczas rozmów przy ognisku okazało się, że jest więcej chętnych mieszkańców Czarnowca do morsowania. Mnie również zachęcano, 🙂 ale może następnym razem?

Dziękuję serdecznie wszystkim uczestnikom za liczne przybycie na Liczenie Liści 🙂
Dziękuję bardzo Panu Jackowi Pawłowskiemu za doskonałe przygotowanie się do „zarzuconych” tematów, z rozległych dziedzin życia naszej wioski.

Kolejnym wydarzeniem w Czarnowcu będą III Mistrzostwa Czarnowca w Tenisie Stołowym, na które serdecznie zapraszam.

ps. Po spacerze bolą mnie nogi, chyba pora zacząć trenować spacerowanie 🙂

Marek Karczewski
Sołtys

warto zajrzeć i polubić:
Morsy Ostrołęka
Ekomena Ostrołęka
Zupa Grzybowa – Piotr chciał zaśpiewać ale zapomniał gitary 🙁
Kiedy Śmieci

Pod wiatą, przed wymarszem
Od Zaborza do Słonecznej.
Przez torowisko „na Tłuszcz”.
Działki rodzinne „na Czarnowcu”.
Wszyscy byli szczęśliwi, że trasa wiodła przez chaszcze :).
Kamienny Krąg. Opowiada Pan Jacek Pawłowski.
Kamienny Krąg. Uczestnicy słuchają opowieści o wykopaliskach archeologicznych w latach 90-tych XX wieku.
Wyjście z single-tracka.
Lizawka, Prezes Wojciech Jarząbek.
Przy uprawach leśnych.
Przeprawa przez rów z wodą u Wyszomirskich.
Nad stawem u Wyszomirskich.
Zdjęcie dworku z roku 1978.
Już wcinają kiełbasy. Ognisko przygotował Pan Artur Laskowski.
Morsy gotowe! Mariusz Szafaryn.
Taka więź miedzy morsami jest 🙂 Grzegorz Ziemek i Mariusz Szafaryn.
BRAWO!
Witamy morsa debiutanta Mariusza Drobnikowskiego. On z białostocczyzny więc nie straszne Mu chłody i mrozy 🙂

zobacz więcej zdjęć >




CAPOEIRA w Czarnowcu?

Ze spotkania organizacyjnego, które odbyło się w czwartkowy wieczór 9 stycznia 2020 wynika, że dzieci i rodzice są żywo zainteresowani tą formą aktywności.

Na początek Pani Agata Ambros z Capoeira GCB Ostrołęka – Graduada Natureza zaprezentowała na slajdach historię powstania capoeiry. Opowiedziała o kilku legendach, o kilku sympatycznych i mniej sympatycznych wydarzeniach z historii capoeiry … i zaśpiewała po portugalsku 🙂

Może to nie trudny język i trzeba tylko trochę poćwiczyć? Wszyscy uczestnicy zaproszeni do kółka zaczęli klaskać na trzy i poruszać się w rytm tamburyna lub czegoś podobnego do tamburyna (nazwy oryginalnej nie zapamiętałem). Jeden konkurs kto głośniej zaśpiewa kilka rad jak się trzeba ubierać na tego typu zajęcia i ostatecznie zapisy na kolejne spotkanie, które planowane jest na godz. 18:00 w poniedziałek 13.01.2020.

Widocznie większości uczestników się to spodobało, bo spora część mam, tatusiów i dzieci zapisała się na zajęcia poniedziałkowe.

Cieszę się, że ta inicjatywa dotarła do Czarnowca i uzyskała wstępną przychylność uczestników. Przytoczę puentę z jednego ze slajdów: „… Capoeiry nie powinni ćwiczyć tylko Ci, którzy nie chcą” czy jakoś tak 🙂

Dziękuję serdecznie za przybycie Pani Agacie Ambros i Pani Bogumile Dzwonkowskiej za inicjatywę.

Polecam i zapraszam na spotkanie 13 stycznia 2020 – UDOSTĘPNIAJCIE. Osoby zainteresowane proszone są o bezpośredni kontakt z Panią Agatą KONTAKT

Sołtys Marek Karczewski

ps. na koniec była fotka z głupimi minami 🙂 ZDJĘCIA