Cygański wystawił słonia na aukcję

Cygański wystawił słonia na aukcję

Parę dni temu, gdy 25 stycznia 2026 r. w całej Polsce hucznie organizowano wielki finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na jednej z tablic fejsbukowych pojawiło się przypomnienie o licytacji słonia Pana Pawła z Czarnowca.
Licytację ogłoszono jednak rok wcześniej, podczas 33 finału – dnia 26.01.2025 r.

Młodzieżowa Rada Gminy Czerwin opublikowała informację, że słoń kosztuje (cena wywoławcza) 400 zł.

Podpisano:
❤️Dar nr 24. Słoń narysowany przez lokalnego artystę Pana Pawła Cygańskiego. Wartość wywoławcza: 400 zł.”

Czy i za ile ostatecznie sprzedano słonia dowiemy się na końcu.

Nie wszyscy wiedzą, a jest nawet taka ewentualność, że mało kto z mieszkańców naszej wioski wie, że Pan Paweł Cygański stworzył już sporo wspaniałych prac.
Osoby korzystające z mediów socjalnych mogły już prace obserwować na fejsbuku i instagramie, ale osoby wolne od tego typu uzależnień mogły prac nie widzieć.

Dziś postanowiliśmy zaprezentować wybrane rysunki oraz zapytać artystę czy ma już swój ulubiony rysunek.

MK – Czy przeciętny Kowalski może w prosty sposób przyswoić sobie techniki tworzenia ołówkiem?
PC – Tak przeciętny Kowalski może sobie przyswoić techniki tworzenia ołówkiem. Każdemu zajmie to inną ilość czasu, w zależności ile poświęci na to czasu i systematycznej pracy, ale obecnie jest wiele kursów które uczą w łatwy sposób od podstaw rysunku, by osiągnąć dobry poziom w dość krótkim czasie.

MK – Kończył Pan w tym konkretnym kierunku szkoły, kursy, studia? A może talent do tworzenia tej sztuki ujawnił się sam w najmniej oczekiwanej sytuacji?
PC – Nie kończyłem żadnej szkoły artystycznej. Jeśli chodzi o tę sztukę skończyłem jeden kurs rysowania online, polegający na nauce rysowania ołówkiem, co do talentu niektórzy twierdzą że go mam, ja uważam że to ogrom ciężkiej systematycznej pracy.

MK – Pamięta Pan swoją pierwszą pracę, którą pochwalił się wśród bliskich/rodziny?
PC – Jedną z pierwszych moich prac, którą pochwaliłem się bliskim był rysunek łabędzia, który narysowałem jeszcze przed ukończonym kursem.

MK – Czy zaprezentowane prace są tworzone na zwykłych kartkach papieru, czy może jest to specjalnie produkowany karton/brystol aby prace były jeszcze piękniejsze?
PC – Dobór odpowiednich akcesoriów do pracy też jest istotny, ja używam obecnie bloków z firmy happy color portret o gramaturze 250g/m2, na których dobrze mi się rysuje.

MK – Które chwile i jakie miejsca pozwalają się Panu skupić nad tworzonym rysunkiem – praca, dom, plener?
PC – Najlepszym dla mnie miejscem jest moje zacisze domowe. Z rana gdy jestem sam i jeszcze pełen energii, panuje cisza i spokój.

MK – Jakiego typu prace przynoszą najwięcej satysfakcji? Zwierzęta, ludzie, natura, a może wizerunki członków rodziny?
PC – Najwięcej satysfakcji do tej pory przynosiły mi prace realistyczne zwierząt i ludzi.

MK – Czy zabiera Pan córkom ołówki, czy to raczej One podkradają tatusiowi?
PC – Często córki podkradają mi ołówki i inne rzeczy potrzebne mi do rysowania. Taty ołówki zawsze są lepsze 😊

MK – W jaki sposób ostrzy się ołówki – temperówką córki?
PC – Zdarzyło mi się ostrzyć ołówki temperówką dzieci ale najczęściej używam temperówki automatycznej by szybko mieć perfekcyjnie naostrzone ołówki.

MK – Czy używa Pan specjalnych technik do zabezpieczania gotowych prac?
PC – Tak używam fiksatywy w spreju, by zabezpieczyć skończone pracę przed rozmazywaniem i pyleniem grafitu dodatkowo wiążąc go z papierem.

MK – Która z dotychczasowych prac jest dla Pana najbardziej cenna?
PC – Najbardziej cenną pracą do tej pory był dla mnie rysunek słonia, gdyż włożyłem w jego narysowanie najwięcej czasu i pracy, a efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.

MK – W jaki sposób wspiera Pana rodzina? Czy są dumni z syna, męża i taty, czy mówią, że poświęca Pan za dużo czasu na swoją sztukę?
PC – Zawsze mogę liczyć na wsparcie i dobre słowo od swoich najbliższych. Nie narzekają, że poświęcam za dużo czasu na swoją pasję bo na pierwszym miejscu jest moja rodzina, a reszta dalej. Dlatego obecnie bardzo mało tworzę gdyż cały mój czas poświęcam moim córkom, szczególnie 17 miesięcznej Zuzi, która wymaga dużo czasu i energii.

MK – Czy ma pan marzenie – stworzenia rysunku marzeń?
PC – Moim marzeniem jest odnalezienie swojego wyjątkowego stylu artystycznego i możliwość utrzymywania się z mojej twórczości.

    Nie mogę oprzeć się temu pytaniu, choć to gdzie Pan tworzy może nie mieć większego znaczenia. Jednak z drugiej strony czy komfort posiadania fajnych sąsiadów w Czarnowcu nie jest przypadkiem plusem dla Pana twórczości?

    Czy fajnie jest tworzyć w Czarnowcu? 🙂
    Dobra atmosfera miejsca, w którym tworzę jest niezbędna, więc jak najbardziej posiadanie świetnych sąsiadów i czarnowieckiej społeczności wpływa pozytywnie na moją twórczość.

      Dziękuję serdecznie za poświęcony czas na wyczerpujące odpowiedzi. Pytał Marek Karczewski.

      Galeria zdjęć, prac Pana Pawła Cygańskiego pochodzi z Jego tablicy fejsbukowej.

      A na sam koniec jeszcze ciekawostka o sportowej córce Państwa Cygańskich 🙂 – czytaj tu ->

      Pan Paweł Cygański przy barze.

      Rzeczonego słonia za kwotę sporo przekraczającą cenę wywoławczą, zakupił na aukcji WOŚP 2025 wójt gminy Czerwin Grzegorz Długokęcki.

      Marek Karczewski, 2.02.2026 r.