Na Zaborzu zjeżdżali na „ByleCzym”

Szesnastu śmiałków zgłosiło się do II Zjazdu na ByleCzym. W niedzielę 16 lutego 2020r. o godzinie 12:00 na górce u Państwa Chełstowskich w Czarnowcu, na Zaborzu rozpoczął się kolejny zjazd. Tym razem bez pokrywy śnieżnej ale za to na rekordowych odległościach. W ubiegłym roku po śniegu, zwycięzcy udało się osiągnąć odległość 55,10m, a dziś bez pokrywy śnieżnej zwycięzca dojechał do 58,40 metra! Zwyciężczyni wśród kobiet dojechała do 56. metra!

Łatwiej na kółkach, ciekawiej na śniegu? I tak i tak było bardzo śmiesznie 🙂 Uczestnicy bawili się znakomicie, bo oprócz odwagi trzeba było wykazać się sprytem i techniką pokonywania zjazdu. Specjalne bolidy na dzisiejszy zjazd przygotowali: Marek Karczewski, Norbert Siemiątkowski i Jacek Banasik. Na tych trzech pojazdach mogli zjeżdżać wszyscy. Najlepszym bolidem okazała się konstrukcja Pana Norberta, na której wszyscy zwycięzcy bili kolejne rekordy.

Dla wszystkich uczestników Sołtys przygotował ognisko i kiełbaski. Najlepsi zjazdowcy wśród kobiet i mężczyzn otrzymali również puchary i dyplomy. Wszystkie dzieci otrzymały rzeczowe nagrody pocieszenia i dyplomy.

Mistrzynią zjazdu na ByleCzym została Bogumiła Dzwonkowska, a Mistrzem 2020 Zenon Dzwonkowski!

Dziękujemy wszystkim za przybycie i znakomitą zabawę.
Z tego miejsca dziękuję za pomoc w organizacji:
Norbert Siemiątkowski, Daniel Dziekoński, Marek Wróblewski
Dziękuję Pani Annie Chełstowskiej za udostępnienie stoku 🙂
Dziękuję portalowi moja-ostroleka.pl za relację foto i video.
Marek Karczewski Sołtys Czarnowca

Relacja i zdjęcia na portalu moja-ostroleka.pl
OFICJALNE WYNIKI
Foto: Marek Karczewski, Krzysztof Chojnowski




CAPOEIRA w Czarnowcu?

Ze spotkania organizacyjnego, które odbyło się w czwartkowy wieczór 9 stycznia 2020 wynika, że dzieci i rodzice są żywo zainteresowani tą formą aktywności.

Na początek Pani Agata Ambros z Capoeira GCB Ostrołęka – Graduada Natureza zaprezentowała na slajdach historię powstania capoeiry. Opowiedziała o kilku legendach, o kilku sympatycznych i mniej sympatycznych wydarzeniach z historii capoeiry … i zaśpiewała po portugalsku 🙂

Może to nie trudny język i trzeba tylko trochę poćwiczyć? Wszyscy uczestnicy zaproszeni do kółka zaczęli klaskać na trzy i poruszać się w rytm tamburyna lub czegoś podobnego do tamburyna (nazwy oryginalnej nie zapamiętałem). Jeden konkurs kto głośniej zaśpiewa kilka rad jak się trzeba ubierać na tego typu zajęcia i ostatecznie zapisy na kolejne spotkanie, które planowane jest na godz. 18:00 w poniedziałek 13.01.2020.

Widocznie większości uczestników się to spodobało, bo spora część mam, tatusiów i dzieci zapisała się na zajęcia poniedziałkowe.

Cieszę się, że ta inicjatywa dotarła do Czarnowca i uzyskała wstępną przychylność uczestników. Przytoczę puentę z jednego ze slajdów: „… Capoeiry nie powinni ćwiczyć tylko Ci, którzy nie chcą” czy jakoś tak 🙂

Dziękuję serdecznie za przybycie Pani Agacie Ambros i Pani Bogumile Dzwonkowskiej za inicjatywę.

Polecam i zapraszam na spotkanie 13 stycznia 2020 – UDOSTĘPNIAJCIE. Osoby zainteresowane proszone są o bezpośredni kontakt z Panią Agatą KONTAKT

Sołtys Marek Karczewski

ps. na koniec była fotka z głupimi minami 🙂 ZDJĘCIA