Trzeba uważać: czas się zbyt łatwo na przeszłość zamienia.

Buk Pamięci - głaz

Zgodnie z powszechnym przekonaniem,
Człowiek żyje dopóty, dopóki pamięć o nim jest żywa, gdy pamięć zanika, to tak jakby ta osoba przestawała istnieć.
Człowiek nie umiera, dopóki żyje w pamięci innych
.

Pamięć to niewątpliwie jedno z najpiękniejszych dziedzictw, które pozostawiamy po sobie.

To nasza tradycja, nasza rzeczywistość.
Pielęgnujemy wspomnienia o tych, którzy byli częścią naszej czarnowieckiej społeczności, a którzy teraz są z nami tylko w pamięci.
W dniu poprzedzającym kolejną rocznicę Powstania Warszawskiego oraz pierwszą rocznicę ufundowania głazu pamiątkowego przy „Buku Pamięci” przypominamy o pozostawieniu na wieczną pamiątkę naszego śladu.

To tu w najbliższych dniach – 1 sierpnia, bądź 1 września powinien zapłonąć znicz pamięci.
Oby obecni administratorzy wiejskiego terenu o tym obowiązku nie zapomnieli.

31 lipca 2024 r. uporządkowałem i przygotowałem miejsce pod głaz, który ostatecznie posadowiono w pobliżu „Buku Pamięci” – posadzonym 4 czerwca 2023 r. O uroczystym sadzeniu buku pisaliśmy tu ->

Idąc za ciosem

Podczas obchodów „Dni Czarnowca” w 2023 r. gdzie świętowaliśmy 610-lecie istnienia naszej wioski, przy „Dębie Przyjaźni Mieszkańców Czarnowca” postanowiłem wykorzystać zasadzony już „Buk Pamięci” do pozostawienia świadectwa naszej pamięci o czasach, których nie chcielibyśmy już doświadczać.

W realizacji pomysłu pomógł jak zawsze niezawodny Pan Bogdan Piasta, który otrzymał wyłącznie zarys koncepcji, tekst, a resztą już sam się zajął – od początku do końca.
Efekty tej pracy możemy zobaczyć, zaglądając tuż za płot posesji świetlicy wiejskiej przy ul. Dzikiej Róży 2 – zajrzeć należy od DP 2550W.
Serdecznie dziękujemy Panu Bogdanowi za ufundowanie i posadowienie głazu.

Sam pomysł to nie wszystko

To, że zainicjowałem osadzenie głazu przy drzewie, nie oznaczało koniec sprawy. Czułem się zobowiązany poradzić kogoś, o kim wiem, że jak coś wymyśli, to będzie to strzał w dziesiątkę. Zapytałem jaki tekst/cytat mógłby posłużyć do oznaczenia tego miejsca.
Pan Jacek Pawłowski odpisał mi tak:
Trzeba uważać: czas się zbyt łatwo na przeszłość zamienia.
Był to przytoczony cytat, który ostrzega nas przed perspektywą przyszłości oraz przeszłością, do której nie ma powrotu.

Wiersz „Elegia codzienna” – „Elegia o… (chłopcu polskim)” Krzysztof Kamil Baczyński napisał w marcu 1944 roku. W tym czasie trwała II wojna światowa, a poeta brał udział w konspiracji, walcząc z bronią w ręku. 

To jeden z najbardziej znanych i poruszających wierszy Baczyńskiego, w którym poeta opisał tragiczne doświadczenia wojenne swojego pokolenia, nazywanego Kolumbami. Wiersz jest metaforycznym obrazem matki-ojczyzny, która opłakuje utratę swoich dzieci, zabitych w okrucieństwach wojny.
Baczyński, pisząc o „zamianie czasu na przeszłość”, sugeruje, że wojna pozbawiła młodych ludzi możliwości przeżywania teraźniejszości i budowania przyszłości, zamykając ich w kręgu tragicznych doświadczeń wojennych. 
Baczyński zginął 4 sierpnia 1944 roku w Pałacu Blanka, podczas walk w Powstaniu Warszawskim. Miał wtedy zaledwie 23 lata.

Czy ten właśnie cytat może posłużyć, może być aktualny w czasach naszych – teraźniejszych?
W czasach bez wojny, bez działań zbrojnych na terytorium naszego kraju?
W czasach wyłącznie „bitew” sąsiadów i notorycznej zawiści oraz łapczywego dążenia co niektórych wyłącznie do pozyskania korzyści finansowych?
Może?

Pamiętajmy!
czas się zbyt łatwo na przeszłość zamienia!

Dziękuję serdecznie Panu Jackowi Pawłowskiemu za przytoczenie słów pasujących, zarówno do przeszłości jak i przyszłości.

W chwilach refleksji odkrywamy, że pamięć jest mostem między przeszłością a teraźniejszością. To przypomnienie o naszych korzeniach, fundamentach, które kształtują naszą tożsamość. Każde nazwisko, każde miejsce, każda historia, które są związane z Czarnowcem, zasługują na pamięć.

To ślad, który kształtuje serca pamiętających i czyni historię bogatszą.

ps. z wielką nadzieją oczekuję na wygrodzenie terenu w koło buku i kamienia, tak samo jak zrobiliśmy to z miejscem przy dębie.

Dbajcie o te nasze małe, czarnowieckie miejsca pamięci!
– dbajcie o pamiątkowe drzewa.
– dbajcie o pamiątkowe głazy.

Czarnowiec, 31.07.2025 r. Marek Karczewski




Czy drzewo i kamień mogą jednoczyć?

To było naprawdę wyjątkowe wydarzenie.

Sadzenie Dębu Przyjaźni Mieszkańców Czarnowca odbyło się 26 marca 2022 roku przed świetlicą wiejską, jako symbol wspólnoty, pamięci i przyjaźni. Uroczystość miała szczególny charakter — była odpowiedzią na tajemnicze zniknięcie 200-letniej sosny, która przez lata zdobiła plac przy świetlicy.

Podczas wydarzenia Sołtys przypomniał historię zaginionej sosny i podkreślił wartość przyjaźni jako fundamentu lokalnej wspólnoty. Zasadzono dąb, a obok niego ustawiono pamiątkowy głaz z cytatem prezydenta Thomasa Woodrowa Wilsona:
Przyjaźń jest jedynym cementem, który utrzyma świat razem.
W uroczystości wzięli udział, byli sołtysi Czarnowca, radni z Czarnowca, mieszkańcy oraz goście honorowi, w tym przedstawiciele lokalnych instytucji i organizacji. Każdy uczestnik mógł symbolicznie podlać drzewko, a zaproszeni goście otrzymali certyfikaty zasadzenia. Spotkanie zakończyło się wspólnym toastem, ciastem i rozmowami — a także niespodziewanym pojawieniem się pierwszych uchodźców z Ukrainy, co nadało wydarzeniu głębszy wymiar solidarności.

To nie był tylko akt sadzenia drzewa — to było zakorzenienie wartości, które ma łączyć ludzi.

Kilka symbolicznych fotografii z sadzenia Dębu Przyjaźni w Czarnowcu, z marca 2022 roku. Poniżej zobaczycie Państwo obrazy, które oddają ducha wspólnoty, zaangażowania mieszkańców i uroczysty charakter tej chwili. Są tam ujęcia samego dębu, uczestników wydarzenia oraz pamiątkowego głazu z cytatem Thomasa Woodrowa Wilsona.

Jaki był odbiór inicjatywy przez mieszkańców?

  • Uroczystość miała charakter bardzo symboliczny i emocjonalny — wielu uczestników wspominało z żalem zniknięcie 200-letniej sosny, która wcześniej zdobiła plac przy świetlicy. Dąb stał się nowym symbolem wspólnoty i trwałości.
  • Ówczesny sołtys Marek Karczewski podkreślił, że „przyjaźń to wartość godna uroczystej oprawy”, a liczny udział mieszkańców pokazał, że lokalna społeczność ceni takie gesty.
  • Certyfikaty zasadzenia dębu, które otrzymali uczestnicy, były miłym akcentem — podkreślały osobiste zaangażowanie i wspólne działanie.
  • Wystąpienie Jacka Pawłowskiego o symbolice dębu wywołało refleksję i uśmiech — mówił o dębie jako „królu drzew”, o jego obecności w języku, kulturze i nawet na monetach. Jego przemowa była pełna humoru i lokalnych odniesień.

Nastroje i komentarze po uroczystości

  • W relacjach pojawiały się słowa takie jak: „wzruszające”, „piękna inicjatywa”, „symbol jedności”.
  • Uczestnicy chwalili pomysłowość i zaangażowanie Rady Sołeckiej, a także fakt, że wydarzenie połączyło pokolenia — obecni byli dawni sołtysi Czarnowca, ich rodziny, radni, nauczyciele, leśnicy, lokalni działacze i młodzież.
  • Pojawienie się uchodźców z Ukrainy wpisało się w ideę przyjaźni i solidarności.

To nie była tylko ceremonia — to był manifest wspólnoty, pamięci i nadziei.

Inicjatorzy, przodownicy, sprawcy, organizatorzy

Sam fakt zasadzenia Dębu Przyjaźni nie odbyłby się, gdyby nie pomysł, który zaproponował podczas zebrania wiejskiego w 2021 r. Pan Sławomir Kuźmiński – mieszkaniec Czarnowca.
Od pomysłu zakupienia drzewa zmieniły się jednak kolejne działania, bo Pan Piotr Mierzejewski wyhodował już w swoim prywatnym lesie ładny okaz dębu, który wspólnie z małżonką Pauliną (Przewodniczącą KGW) przekazali nieodpłatnie na rzecz sołectwa.
Pozostały tylko sprawy związane z przygotowaniem uroczystości zasadzenia drzewka, zaproszeń gości, przygotowaniem certyfikatów i małym poczęstunkiem kulinarnym.
Sprawcami byli: Marek Karczewski, Jacek Pawłowski, Teresa Łępicka (Społeczna Gospodyni Świetlicy).
Pod dębem spoczął głaz z wyrytym cytatem, ufundowany przez mieszkańców Czarnowca, Panów Grzegorza i Przemysława Rykowskich.

O uroczystości z 2022 r. pisaliśmy tu: ->

Czy drzewa mogą jednoczyć?

Drzewa mogą jednoczyć. Mogą być miejscem spotkań, symbolem wspólnoty, a także punktem odniesienia dla lokalnych tradycji i historii. Mogą być miejscem koncertów, nabożeństw i spotkań czytelniczych, jednocząc lokalną społeczność.

Drzewa pełnią również ważną rolę w ekosystemach, wspierając bioróżnorodność i pomagając w utrzymaniu równowagi, w przyrodzie. Mogą być również symbolem odrodzenia, ciągłości życia i przemijania, co jest widoczne w wielu kulturach i religiach. Drzewo Życia, postrzegane jako wzorzec kulturowy, symbolizuje wieczne odradzanie się przyrody, a dla chrześcijan drzewo Krzyża jest miejscem, w którym śmierć stała się początkiem życia. 

Drzewa nie tylko są ważnym elementem środowiska naturalnego, ale również mogą pełnić funkcję społeczną i kulturową, jednocząc ludzi i stanowiąc punkt odniesienia dla wspólnot.

Ostatnie stwierdzenie należy czytać ze zdecydowanym naciskiem na użyte tam słowo „mogą”.

MK, 27.07.2025 r.




Dąb Przyjaźni Mieszkańców Czarnowca rośnie

Dąb Przyjaźni Mieszkańców Czarnowca rośnie. Zasadziliśmy go wspólnie po dziesięciu latach od tajemniczego zniknięcia wiekowej sosny, która zdobiła plac przy świetlicy. Zasadziliśmy dąb uroczyście. Bo przyjaźń to wartość godna uroczystej oprawy.

Spotkanie zaczęło się od przypomnienia tego, co było.

Gdzie podziała się sosna? To już dziesięć lat od jej zaginięcia.

4 stycznia 2012 roku w lokalnej prasie mogliśmy przeczytać o “zaginięciu” 200-letniej sosny.

Oto część archiwalnego artykułu z portalu moja-ostroleka.pl:

Okazała sosna, rosnąca jeszcze do niedawna w Czarnowcu (gm. Rzekuń), wywołała spore zamieszanie nie tylko we wsi, ale także w urzędach. Sprawa ujrzała światło dzienne, gdy 5 stycznia do naszej redakcji dotarł anonimowy list. Jego nadawcy napisali, że jeszcze dzień wcześniej – 4 stycznia w centrum wsi Czarnowiec, ok. 3-4 m od budynku świetlicy wiejskiej, rosła piękna sosna. Jej wiek przez wielu mieszkańców oceniany był na ok. 200 lat. Nie pozostał żaden ślad po drzewie. Autorzy pisma, a jednocześnie mieszkańcy wsi mają ogromny żal o to, co się stało. Twierdzą, że w ubiegłym roku złożyli do urzędu gminy wniosek o ustanowienie sosny pomnikiem przyrody. Niestety, w ustawowym terminie nie otrzymali odpowiedzi.

Czy po dziesięciu latach od “zaginięcia” ktokolwiek z mieszkańców wie, gdzie podziała się sosna?

Było, minęło…” – powiedział Sołtys Czarnowca Marek Karczewski.

Głaz, który został posadowiony obok nowo zasadzonego drzewa, przedstawia napis: Dąb Przyjaźni Mieszkańców Czarnowca oraz cytat z 28. prezydenta Stanów Zjednoczonych piastującego stanowisko w latach (1913–1921). Thomasa Woodrowa Wilsona: Przyjaźń jest jedynym cementem, który utrzyma świat razem.

Kontynuując przemówienie. Sołtys witał gości i dziękował tym, którzy przyczynili się do zasadzenia dębu.

„Dziękuję serdecznie wszystkim przybyłym mieszkańcom Czarnowca za liczny udział w uroczystości.
Dziękuję Panom Grzegorzowi i Przemysławowi Rykowskim z ul. Świerkowej za podarowanie i dowóz granitu oraz wykonanie napisu na wieczną pamiątkę. Dziękuję Panu Piotrowi Mierzejewskiemu z ul. Leśnej za wyhodowanie i dostarczenie sadzonki dębu w miejsce tu naznaczone.”

Mam zaszczyt z tego miejsca powitać na naszej uroczystości gości honorowych – mieszkańców Czarnowca:

– Mariannę Dawid – żonę sołtysa Edwarda Dawida kadencji 1994-1998
– Bogumiłę Dzwonkowską – radną Czarnowca w kadencji 2016-2019
– Henryka Gwiazdowskiego – radnego kadencji 1990-1993
– Zofię Jarocką – córkę sołtysa Michała Pawłowskiego kadencji w latach 50-tych XX wieku
– Reginę Karczewską – córkę sołtysa Stanisława Gierłowskiego kadencji (1955-1959), (1959-1964), (1964-1968), matkę sołtysa Marka Karczewskiego.
– Wiesławę Milewską – sołtyskę kadencji (2006-2010), (2010-2014), (2014-2019)
– Cezarego Rejcha – sołtysa kadencji (1990-1994), (1998-2002), (2002-2006)
– Czesława Żebrowskiego – podsołtysa Mieczysława Rejcha sołtysa w latach 70. XX wieku

oraz:

– Krzysztofa Chojnowskiego – prezesa, właściciela portalu internetowego moja-ostroleka.pl
– Zdzisława Gadomskiego – Nadleśniczego Nadleśnictwa Ostrołęka
– Jana Grzyba – prezesa Stowarzyszenia Regimentu Kolarzy 5 Pułku Ułanów Zasławskich (wojska na rowerach), wieloletniego prezes Stowarzyszenia Sympatyków 5 Pułku Ułanów Zasławskich.
– Artura Laskowskiego – Prezesa Koła Łowieckiego, myśliwego, rolnika, Prezesa Klubu Sportowego OTS Korona Ostrołęka.
– Jacka Pawłowskiego – dziennikarza, lokalnego propagatora przywracania pamięci o zdarzeniach i miejscach historycznych w Czarnowcu, twórcę materiałów historycznych zamieszczanych na stronie Czarnowiec.pl
– Przemysława Rykowskiego – prezesa firmy Granit-Ost Rykowscy – sponsora pamiątkowego granitu pod dębem
– Grzegorza Rykowskiego – prezesa firmy Granit-Ost Rykowscy – sponsora pamiątkowego granitu pod dębem
– Monikę Sobczak – kierowniczkę Delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z siedzibą w Ostrołęce
– Małgorzatę Szarwacką – pedagoga, nauczycielkę SP Nr 6 w Ostrołęce, inicjatorkę akcji ekologicznych i przyrodniczych wśród młodzieży szkolnej
Tadeusza Tadrzaka – wieloletniego redaktora gazety „Sztandar Młodych”, redaktora Telewizyjnego Kuriera Województw, Telewizyjnego Kuriera Mazowieckiego, przez 15 lat Prezesa Ligi Ochrony Przyrody w Ostrołęce
– Filipa Wilczyńskiego – prezesa Radia OKO

Członków Rady Sołeckiej:

Aldonę Grono – Przewodniczącą Rady Sołeckiej, Annę Gwiazdowską, Agnieszkę Kośnik, Sławomira Kuźmińskiego, Teresę Łępicką, Jolantę Michniewicz, Piotra Mierzejewskiego

Członków Rady Świetlicy:

Teresę Łępicką Gospodynię Świetlicy, Zenona Dzwonkowskiego, Joannę Leszczyńską, Paulinę Mierzejewską.

Witam również pozostałych mieszkańców Czarnowca, którzy aktywnie uczestniczą w sołeckich wydarzeniach oraz wspierają i pomagają sołtysowi i Radzie Sołeckiej, a także małżonkę Małgorzatę Karczewską, która się mną opiekuje.

Pomysłodawcą zasadzenia dębu przed świetlicą w Czarnowcu jest członek Rady Sołeckiej Pan Sławomir Kuźmiński – podkreślił na koniec sołtys.

Następnie głos zabrał Jacek Pawłowski, który miał przedstawić zgromadzonym gościom, dlaczego drzewo dąb jest najważniejszym drzewem na świecie i w Czarnowcu.

Przyszedł czas na zasadzenie drzewa.

Do zaszczytnej czynności sołtys zaprosił żyjących sołtysów Wiesławę Milewską, Cezarego Rejcha i siebie oraz do symbolicznego podlania dębu byłych radnych gminnych z Czarnowca Bogumiłę Dzwonkowską i Henryka Gwiazdowskiego. Następnie inne zgromadzone osoby mogły również podlać drzewko.

Zaproszeni goście otrzymali z rąk sołtysa certyfikaty zasadzenia Dębu Przyjaźni Mieszkańców Czarnowca.

Była również lampka szampana, ciasto i wspólne rozmowy…

Na tym uroczystość zakończono, ale w tym właśnie momencie niespodziewanie pojawił się Wójt gminy Rzekuń i dwoje uchodźców z Ukrainy! Wójt powiedział, że są to pierwsi uchodźcy, którzy zostają zakwaterowani w gminnych obiektach (świetlicach wiejskich)! Kobieta i mężczyzna pochodzą z Odessy.

Scenariusz uroczystości był inaczej zaplanowany, lecz w takich okolicznościach, w sobotę 26 marca 2022 roku, możliwe, że dzień przyszłego święta Czarnowca poczuliśmy na własnej skórze skutki wojny na Ukrainie.

MK, Czarnowiec, 26.03.2022 r.

Obszerna relacja fotograficzna Krzysztofa Chojnowskiego w albumie na FACEBOOK.