W Polsce zacznie obowiązywać nakaz używania kasku przez rowerzystów

Od 3 czerwca 2026 r. w Polsce zacznie obowiązywać nakaz używania kasku przez rowerzystów i użytkowników elektrycznych hulajnóg do 16. roku życia. Jeśli niepełnoletni zlekceważy ten przepis, jego rodzice lub opiekunowie będą musieli liczyć się z mandatem 100 zł.

Nowy obowiązek noszenia kasku dla osób do 16 lat – od kiedy obowiązuje i kogo dotyczy

Nowe przepisy dotyczące kasków ochronnych dla dzieci i młodzieży wejdą w życie już 3 czerwca 2026 roku. Od tego dnia osoby poniżej 16. roku życia będą musiały nosić je podczas jazdy na:

  • rowerach,
  • hulajnogach elektrycznych,
  • innych urządzeniach transportu osobistego, takich jak np. hoverboardy, monocykle czy segwaye.

Obowiązek noszenia kasków dotyczy także dzieci przewożonych w fotelikach rowerowych i przyczepkach. Za niestosowanie się do tych wymogów może grozić mandat w kwocie do 100 zł, który nałożony zostanie na rodzica lub prawnego opiekuna.

Wprowadzenie tej regulacji to reakcja na coraz większe zainteresowanie nowoczesnymi środkami transportu i związane z tym rosnące ryzyko wypadków. Celem jest także promowanie bezpiecznej jazdy na wymienionych wyżej pojazdach. Przepisy nakazujące noszenie kasku mają zwiększyć świadomość wśród młodzieży i rodziców, jak istotna jest ochrona głowy podczas jazdy na rowerze i pojazdach elektrycznych. Niejednokrotnie może on uratować życie, zapobiegając poważnym konsekwencjom wypadków, dlatego jego noszenie jest tak istotne.

Jak kask rowerowy chroni zdrowie i życie? Znaczenie dla bezpieczeństwa dzieci

Dzieci są szczególnie narażone na urazy głowy, kiedy jeżdżą na rowerze, hulajnodze elektrycznej czy innych podobnych urządzeniach wspomagających ruch. Dlatego kask jest niezwykle ważny, bo zapewnia ochronę przed poważnymi urazami czaszki i wstrząsami mózgu. Wykonany z dobrej jakości materiałów amortyzuje uderzenia. Ma specjalne warstwy, które pochłaniają energię podczas upadku, zabezpieczając głowę.

MK




Rodzice, prawni opiekunowie, pamiętacie?

WAŻNE DLA RODZICÓW!

Obowiązkowe kaski dla dzieci od czerwca 2026!

Nowe przepisy wchodzą w życie już za kilka miesięcy. Każde dziecko do 16. roku życia będzie musiało zakładać kask przed jazdą na hulajnodze, rowerze, deskorolce czy monocyklu.

Co musisz wiedzieć:

🚲 Obowiązek dotyczy nie tylko dróg, ale też parków, ciągów pieszo-rowerowych i dróg dla rowerów (DDR).

🚲 Za brak kasku mandat (jedyne 100 zł 🙁 ) – płaci prawny opiekun niepełnoletniego.

🚲 Kask musi posiadać certyfikat CE.

🚲 Obowiązek obejmuje też maluchy przewożone w fotelikach rowerowych.

📅 Macie czas do czerwca 2026 – warto zaopatrzyć się w odpowiedni kask przed sezonem wiosennym!

O wprowadzeniu kasków dla osób do 16 lat pisaliśmy już tu ->

Będziemy do sprawy wracać…

MK




W kasku na rower, nie tylko w Czarnowcu

27 listopada 2025 r. Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą obowiązek noszenia kasków rowerowych (podczas jazdy) dla osób poniżej 16. roku życia. Ustawa wejdzie w życie po 3 miesiącach od publikacji w Dzienniku Ustaw.

Kilka terminów

Przepisy wprowadzające obowiązek jazdy w kasku znajdują się w kilku miejscach ustawy, w tym w Art. 1 pkt 4 (zmiany w Prawie o ruchu drogowym) oraz w Art. 2 (zmiany wprowadzające nowe kary w Kodeksie Wykroczeń). I dla tych części ustawy zrobiono wyjątek – te przepisy wchodzą w życie dopiero po upływie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia. A to oznacza, że kask:
– podczas jazdy na rowerze,
rowerze elektrycznym,
e-hulajnodze,
UTO*,
będzie obowiązkowy od czerwca 2026 r.

* UTO – urządzenia transportu osobistego. Należą do nich:
– Hoverboard/E-Board/Deska żyroskopowa,
– Deskorolka elektryczna,
– Monocykl elektryczny,
– Micro-Cycle,
– Airwheel,
– Segway,

I właśnie na UTO trzeba będzie zakładać kask do 16 roku życia.

Są również UWR, na których jadąc, kasku zakładać nie trzeba będzie.
UWR do urządzenia napędzane siłą mięśni
Do UWR (urządzenia wspomagające ruch) należą:
– hulajnoga,
– rolki,
– wrotki,
– deskorolka.

E-hulajnogi od 13 lat!

Uwaga!
Teraz dzieci na hulajnogę z napędem elektrycznym mogą dopiero wsiąść, gdy skończą 13 lat!
Ten przepis wchodzi już od marca 2026 r.

Podsumowując

MK, 3.12.2025 r.




Gdyby był w kasku?

Gdyby był w kasku?
Gdyby godziny zabaw dla dzieci do lat 4 były inne niż dla ciut starszej młodzieży?
Takie i wiele innych pytań możemy zadawać sobie w przypadku gdy dojdzie już do tragedii.

„Czarnowiecki” Pump Track Rzekuń, bo tak mówią o nim okoliczni rowerzyści, rolkarze i hulajnogarze oblegany jest w coraz cieplejsze dni przez kolejnych fanów sportów na kółkach.
Z przeprowadzonych rozmów, z młodymi fanami sortów grawitacyjnych wynika, że najgorszym zagrożeniem dla nastolatków trenujących na torze są małe dzieci, które są nieprzewidywalne i niepilnowane przez rodziców.
Zgodnie z przepisami dzieci do lat 4 nie mogą przebywać na torze. Dzieci do lat 12 nie mogą przebywać bez opieki rodzica/prawnego opiekuna.
Rodzic w przypadku aktywności swojej pociechy nie może „siedzieć w telefonie” lub w samochodzie!
Dzieci od 13 do 18 roku życia mogą przebywać na torze wyłącznie za zgodą rodzica.
WSZYSTKICH OBOWIĄZUJE JAZDA W KASKU!

Tragedia w Kaliszu.
„Rodzina Dominika, który w poniedziałek zmarł w wyniku upadku na kaliskim skateparku, ujawnia nowe okoliczności wypadku swojego syna. Powołując się na relacje jego kolegów informują, że 16-latek wykonujący akrobacje na rowerze chciał uniknąć zderzenia z dziewczynką, która zajechała mu drogę na hulajnodze.

Do tragicznego wypadku w skateparku doszło w poniedziałek. 16-letni Dominik podczas zjeżdżania z jednej z ramp upadł i uderzył głową o betonowe podłoże.
Wiadomo, że nie miał na głowie kasku.
Ranny chłopak z urazem czaszkowo-mózgowym został przewieziony ambulansem pogotowia ratunkowego do szpitala, gdzie zmarł.

Głos w sprawie wypadku zabrali bliscy Dominika, którzy wyjaśniają bliższe okoliczności wypadku.

„Zostałam upoważniona przez ojca tego chłopca, który zginął w skateparku aby się z Waszą redakcją skontaktować. Liczymy bardzo, że nam pomożecie nagłośnić to, że to nie tylko wina kasku, którego Dominik nie miał w tym momencie” – napisała przyjaciółka rodziców Dominika. – „Rodzina prosi, by przekazać, że wychodzą nowe ustalenia. Dzieciaki, które tam wówczas były, mówią, że Dominik musiał zmienić kierunek lotu na rowerze, bo podjechała mu na hulajnodze mała dziewczynka, na którą by wjechał i pewnie zabił. Ratując ją, stracił własne życie, to takie małe bohaterstwo… Proszę o tym mówić głośno, bo ludzie widzą tylko, że nie miał kasku” – czytamy dalej w liście. – „Czy moglibyście pomóc w tym, aby jego śmierć zmieniła coś, aby chociaż do tego się Dominik po śmierci przyczynił? To był bardzo uczynny, miły i koleżeński chłopak z dwiema ogromnymi pasjami w życiu, które realizował – rower i komputer. Był w tym naprawdę bardzo dobry”

Bliscy zastanawiają się, czy może na skateparku trzeba by wyznaczyć strefy, gdzie można trenować akrobacje na rowerze, desce czy hulajnodze i oddzielić ją od strefy, gdzie przyszły pojeździć małe dzieci na rolkach czy hulajnodze, bo to jest „najprawdopodobniejsza przyczyna śmierci”.

„Oczywiście rodzina jest świadoma, że gdyby miał wówczas kask, to nawet, gdy ktoś mu zajeżdża drogę, a on w konsekwencji upada, może nie spowodowałoby takiego rozległego urazu głowy. Niemniej jednak, gdyby mu ta dziewczynka nie podjechała, prawdopodobnie nie doszłoby do tragedii, a on by dzisiaj żył” – czytamy dalej w liście.”
źródło: gloswielkopolski.pl

/MK/