Narciarstwo biegowe dla mieszkańców Czarnowca to klasyk.

I choć w naszej okolicy można biegać tylko klasykiem, to nie znaczy, że w ogóle nie można.

Dziś łaskawa natura obdarzyła nas piękną pierzyną śnieżną…

Malkontenci oczywiście krzykną „po co te białe g…”. Jednak właśnie śnieg to dar natury chociażby dla zbóż ozimych, dla wód gruntowych na wiosnę i latem.

Wpływ śniegu na pogodę i klimat trwa długo po zakończeniu opadów. Ponieważ śnieg jest silnie odblaskowy, ogromna ilość światła słonecznego, która uderza w śnieg, odbija się z powrotem w przestrzeń kosmiczną zamiast ogrzewać planetę. Bez pokrywy śnieżnej ziemia pochłania dużo więcej energii słonecznej.

Sezonowy śnieg jest ważną częścią systemu klimatycznego Ziemi. Pokrywa śnieżna pomaga regulować temperaturę powierzchni Ziemi, a gdy śnieg stopnieje, woda pomaga wypełnić rzeki i zbiorniki wodne w wielu regionach świata.
Śnieg działa jak koc izolacyjny, chroniący zasiewy ozime przed zimą, który zatrzymuje przenikanie mrozu do gleby i chroni ją przed erozją. Z drugiej strony, gdy śniegu jest mało, mróz wnika głęboko w glebę powodując obniżenie letnich plonów.

Zaśnieżone ulice, zasypane chodniki, trzeba odśnieżać samochody i schody!

Naprawdę dla niektórych śnieg jest taką przeszkodą?
Starsi mieszkańcy pamiętają chociażby zimę stulecia 1978/1979 i zapewne Ci nie marudzą, gdy obecnie przez łącznie trzy dni w roku trzeba zamieść schody przed domem.
Dlaczego śnieg irytuje obecne – wygodne społeczeństwo? Trudno to wytłumaczyć.
Dzieci są przecież z tego powodu szczęśliwe, a radość dzieci powinna powodować szczęście rodziców i dziadków.
Zauważmy w naprawdę nielicznych obecnie opadach śniegu same zalety – zalety klimatyczne i zalety rekreacyjne.

Jeszcze w latach 80-tych i 90-tych XX wieku pół Rzekunia przybywało do lasu w Czarnowcu aby pozjeżdżać z górki na sankach, workach z sianem lub na plecach 🙂
Dziś wszyscy o tej znakomitej formie rekreacji zapomnieli?
Przeszkadza śnieg?
Komu?

Są mieszkańcy, którzy cieszą się z białej pierzynki i widać, iż z roku na rok Ich przybywa! Dzisiejszej, pięknej, śnieżnej niedzieli co najmniej czworo skorzystało z tej wspaniałej przyjemności.

Dziś czworo mieszkańców wybrało się „polatać” na nartach klasycznych. Gdy spadnie kolejny śnieg, z wielką nadzieją czekamy na kolejne rodziny, które założą dwie deski i będą cieszyć się niepowtarzalną zabawą.

Zapraszamy serdecznie!

ps.
Apelowałem już w ubiegłym roku o to aby nie deptać śladów narciarskich. To zła praktyka w stosunku do osób, które trudzą się aby utrzymać równowagę na nartach. Ślad narciarski jest dla narciarzy!
Bardzo proszę o uszanowanie tej zasady.

Kliknij w dowolny obrazek aby przejść do galerii.

Marek Karczewski




Nowości w Czarnowcu – znane w krainach śniegu

Nowości w Czarnowcu – znane dotychczas wyłącznie w krainach śniegu

Wzajemne powitanie się na szlaku jest niepisaną umową ludzi gór, zwyczajem i żywym przejawem kultury górskiej, elementem wędrówki i spotkań z ludźmi, którzy wybrali tą samą drogę, co my.

Każdy kto był choć raz w górach nauczył się tej niepisanej umowy – „cześć”, „ahoj”, „hi”…
tyle wstępem o górach.

Co jest niepisaną zasadą gdy zalega pokrywa śnieżna?

Wróćmy jednak do gór i krajów gdzie jest trochę więcej śniegu aniżeli w Czarnowcu.
Podczas intensywnych opadów śniegu lub w przypadku wystarczającej ilości tegoż dla realizacji aktywności fizycznej polegającej na korzystaniu z dwóch wąskich desek i dwóch kijków do odpychania się – zwanej narciarstwem klasycznym tworzą się w okolicznych lasach lub na drogach tory śnieżne. Tworzą się same lub raczej na pewno ktoś samodzielnie, poświęcając swój czas to wykonuje.
Takie tory można utworzyć samemu lub z towarzyszem depcząc najsampierw* trochę niezbyt symetryczny ślad, ale można go również wykonać za pomocą specjalnie wykonanej – profesjonalnej „śladownicy”.

Takie właśnie urządzenie do robienia śladu zaprojektował sołtys na podstawie wytycznych FIS (Międzynarodowej Federacji Narciarskiej).
W roku 2022 nasz lokalny artysta spawacz Pan Andrzej Chełstowski, który również dla sołectwa spawał biblioteczkę przydrożną „CzarnąOwcę”, „korkorower” i „szubienicę grillową” wykonał na podstawie projektu sołtysa maszynę dla biegaczy narciarskich. Maszyna/urządzenie powstało praktycznie w 95% ze złomu zakupionego przez sołtysa w ostrołęckim złomowisku. W tym roku kolejny artysta spawacz, Pan Przemysław Późniewski z prawie Czarnowca pomógł zmodyfikować urządzenie, któremu, jak się okazało po generalnych próbach brakowało zagiętej płozy.
Dzięki przychylności natury mogliśmy użyć już dwukrotnie naszego wspólnego dzieła. Pan Piotr Mierzejewski pomógł w wytyczeniu toru.

Ale nie odpowiedziałem jeszcze na zadane wcześniej pytanie…
Co jest zasadą w innych rejonach kraju i na świecie?

Odpowiedź:
Jeżeli nie macie akurat nart na nogach, a traficie na trasę narciarską – uszanujcie pracę osób, które przygotowały tor i w miarę możliwości wybierzcie inną trasę.

DZIĘKUJEMY – narciarze czarnowieccy, MK

ps. właśnie dziś kolejni mieszkańcy zaopatrzyli się w narty biegowe.

* w pierwszej kolejności