Możliwe, że jeszcze nie wszyscy mieszkańcy Czarnowca wiedzą gdzie ten krzyż stoi. Krzyż był „rozjechany” i zniszczony doszczętnie dnia 1.04.2019r. Odbudowany prawie od podstaw – oprócz kamienia. W ostatnich dniach zakupiłem i ustawiłem w donicach marmurowych dwie rośliny w dodatkowych naczyniach aby ewentualnie na zimę można było je schować do cieplejszego pomieszczenia. Przy remoncie oraz przy doglądaniu angażują się Państwo Czesław i Jarosław Żebrowscy z ul. Słonecznej oraz nowi mieszkańcy Czarnowca z ul. Leszczynowej, Państwo Grażyna i Kazimierz Gawryś. Dziękuję serdecznie. Okazałe donice marmurowe ufundował mieszkaniec Czarnowca z ul. Sosnowej Pan Bogdan Piasta. Rośliny, ziemię, naczynia plastikowe zakupiłem z własnych środków – pochodzących z prowizji od Państwa wpłat podatku. Prowizja z podatków płaconych u sołtysa wraca z powrotem do wsi 🙂
Podatki wpłacane do sołtysa owocują 🍎🍏🍐🍒🍓 Prowizja z podatków wraca do sołectwa w różnej postaci. 💐🥛⚽️🎾⛷🚴🏆🥇🔨🪓🧹🖼🧸🛷🍌 Zachęcam mieszkańców
Dziękuję serdecznie. Sołtys
Krzyż u zbiegu ulic Słonecznej i Leszczynowej.
foto: Marek Karczewski
Krzyż nie jako prima aprilis
Category: budowlane,historyczne,kościelne,NEWS
written by Marek | 16 kwietnia 2021
Krzyż nie jako prima aprilis W nocy z niedzieli na poniedziałek, dnia 1 kwietnia 2019r. mieszkaniec wsi Zapieczne jadący od strony Daniszewa nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych i w związku z tym wylądował swoim autem niemieckiego producenta na przydrożnym krzyżu. Zdarzenie miało miejsce u zbiegu ulic Słonecznej i Leszczynowej. Następnego dnia rano po oględzinach zniszczonego krzyża okazało się, że nieuszkodzony został tylko kamień, na którym posadowiono metalowy krzyż. Ogrodzenie, które w latach 80-tych XX wieku wykonał w czynie społecznym Pan Lesław Kupis z Czarnowca zostało doszczętnie zniszczone. Tego samego dnia otrzymałem dokumenty z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce o przebiegu zdarzenia. Sprawę skierowałem do Sopockiego Towarzystwa Ubezpieczeń ERGO – ubezpieczyciela pojazdu sprawcy. Pierwsze informacje jakie dotarły z ERGO to deklaracja wypłaty w wysokości 300zł! za uznaną szkodę.
Podczas wolnych wniosków na jednej z Sesji Rady Gminy Rzekuń zadałem pytanie władzom gminy czy Gmina posiada środki prawne do udzielenia nam pomocy jako społeczności wsi przy odbudowie krzyża. Gmina nie ma możliwości finansowania takich inwestycji – usłyszałem.
Skierowaliśmy razem z Panem Czesławem Żebrowskim zapytanie do trzech kowali/ślusarzy, którzy wykonają naprawę za 300zł – odpowiedzi mogą sobie Państwo udzielić sami – co powiedzieli kowale 🙂 Ponownie kierowaliśmy z Panem Żebrowskim zapytania do kowali, za jaką kwotę wykonają naprawę/remont. Odpowiedzi były rozbieżne. Od 6 do 10 tys zł. Lokalny ślusarz (nie z Czarnowca!) nawet zaprezentował mi już gotowe ogrodzenie, jednak do transakcji nie doszło, bo nie odbierał telefonów 🙁 Czesław Żebrowski i ja szukaliśmy kolejnego wykonawcę, na próżno. Za oferowane pieniądze przez ubezpieczyciela nie było chętnych do pracy. W tym czasie dobrzy ludzie z Gminy Rzekuń podrzucili nam dwie wywrotki żwiru aby podnieść teren, bo na dotychczasowej niskiej łące krzyża tam stojącego widać byłoby tylko wierzchołek. Powiat ostrołęcki przebudował, poszerzył i podniósł drogę powiatową (ul. Słoneczną) i dlatego krzyż trzeba było również podnieść.
Z powodu posadowienia krzyża możliwe, że 100 lat temu na gruncie prywatnym stał on tam i nikomu nie wadził. Jednak w obecnej chwili, po przewróceniu i przesunięciu kamienia należało zapytać o zgodę właściciela gruntu czy wyraża nadal dobrą wolę aby krzyż ustawić w tym samym miejscu. W tym celu zaprosiłem Pana Romana Stepnowskiego, właściciela łąki aby ocenił sytuację i wypowiedział się o ewentualnych zmianach. Pan Stepnowski wykazał dobrą wolę i pozwolił na postawienie kamienia w tym samym miejscu co przed wypadkiem. Już po sobotnim, rannym oporządku w gospodarstwie Żebrowskich umówiony byłem z Nimi na „akcję” budowlano-inżynieryjną 🙂 1 lutego 2020r. z rana rodzina Państwa Żebrowskich (Czesław i syn Jarosław) pod moim okiem i okiem aparatu fotograficznego ustawiliśmy kamień w pionie, tak przynajmniej nam się wydawało, bo kamień pionu nie chciał trzymać. Przyczyną komplikacji ustawienia kamienia było zapewne to, że ani ja ani Żebrowscy nie posiadamy doświadczenia budowlanego ani tym bardziej inżynierki budowlanej. Oni rolnicy, ja menedżer od organizacji sportu 🙂 Po kilku próbach i poprawkach kamień stanął na swoim miejscu.
Również w lutym otrzymaliśmy kosztorys i ostateczną zgodę na pokrycie kosztów remontu, na kwotę 4800zł brutto. Wykonania zadania podjął się: ZUHP Jerzy Adam Małkowski, 07-410 Ostrołęka ul Targowa 15 Podjął się… i pandemia spowodowana koronawirusem C-19, zamknęła zakład. Ale mieliśmy nadzieję z Czesławem Żebrowskim, że uda się dobrnąć do końca. Dzwoniliśmy do kowala na zmianę, chyba co 2 tygodnie z ponaglaniem. Oczekiwanie było dość długie…
W środę 5 sierpnia 2020r. stanęło nowe ogrodzenie, a na kamieniu zamontowano nowy krzyż.
W piątek 11 września 2020r. ukończono układanie kostki betonowej.
W tym czasie do Czarnowca, na posesję po Państwu Stepnowskich sprowadzili się Państwo Grażyna i Kazimierz Gawryś. To oni zajęli się wystrojem i pielęgnacją otoczenia wokół krzyża.
Zaraz po wykonaniu podłoża udałem się do potencjalnego sponsora donic marmurowych – mieszkańca Czarnowca Pana Bogdana Piasty. Nie odmówił i obiecał, że „będziesz miał takie jakie chcesz”. Znakomita postawa kamieniarza, który zaproponował wykonanie i ustawienie pięknych donic za 0,0zł brutto 🙂 Wiadomo, że przed dniem Wszystkich Świętych dnia 1 listopada nikt nie oczekuje cudów, że nasze donice już staną, czekaliśmy cierpliwie do wtorku 8 grudnia 2020r. Donice stanęły przytwierdzone do podłoża przez pracowników Granity-Kamieniarstwo PIASTA, a na dodatek (niespodzianka) Pan Bogdan wykonał super kamienne przykrywki na zimę aby lód nie rozsadził ścianek wartościowych doniczek. Na wiosnę zobaczymy w nich zieleń 🙂
Muszę również dodać, że w czasie tych wszystkich prac wpłynęło doniesienie do lokalnej prasy od mieszkańca Czarnowca, że „sołtys nic nie robi z krzyżem”. Mieszkańca, który obok krzyża zapewne codziennie przechodzi lub przechodził/przejeżdżał. Natomiast przy pracach uczestniczyli wyłącznie Żebrowscy i Gawrysie, ja pilnowałem spraw formalnych i jeździłem na miejsce gdy tylko „coś się działo”. Wspomnę również niekorzystne komentarze na jednym z portali ostrołęckich o braku dbałości o krzyż, a raczej o braku krzyża, gdy w najlepsze krzyż już stał 🙂 Zamiast krytykować miał już możliwość się przy nim modlić. Jako sołtys nadal nie mam prawa czuć się właścicielem krzyży czy kapliczek ustawionych na terenie sołectwa, bo one są własnością lokalnej społeczności – tych mieszkańców, którzy najbliżej nich zamieszkują. Są ogólnodostępne, bądź na prywatnych działkach (ogrodzone). Te krzyże czy kapliczki przydrożne mieszkańcy Czarnowca stawiali w XIX i XX wieku na rogatkach wsi aby najbliżsi mieszkańcy mieli się gdzie pożegnać po śmierci ze swoją wsią i sąsiadami przed odprowadzeniem ciała do kościoła i na cmentarz. Obecnie zauważamy zanikanie tej wielowiekowej tradycji lecz krzyże pozostały nadal we władaniu najbliższych mieszkańców – nie Sołtysa, nie Wójta, nie Gminy! Z przyjemnością zaangażuję się w remont czy ustawienie kolejnego krzyża w sołectwie jeśli tylko będzie taka wola mieszkańców lecz na własność ich żaden dotychczasowy sołtys nie przejmował i ja również nie mam ani zamiaru ani prawa tego robić. Te krzyże, kapliczki są Wasze – mieszkańców.
Ostatnim „etapem” jaki planujemy przeprowadzić to poświęcenie przez kapłana tego nowego krzyża w najbliższych dniach.
O terminie przybycia księdza będziemy na bieżąco informować.
Z tego miejsca dziękuję serdecznie za zaangażowanie podczas odbudowy:
Czesław Żebrowski – Słoneczna,
Jarosław Żebrowski – Słoneczna,
Grażyna Gawryś – Leszczynowa,
Kazimierz Gawryś – Leszczynowa,
Bogdan Piasta – Sosnowa.
Od godzin rannych na skrzyżowaniu ulic Słonecznej i Leszczynowej rozpoczęły się prace w związku z podniesieniem krzyża. Naprawa po wypadku zbiegła się z rozbudową i jednoczesnym podniesieniem na zakręcie nawierzchni bitumicznej drogi powiatowej prowadzącej od Czarnowca do Daniszewa. Krzyż po wyprofilowaniu zakrętu pozostał w zagłębieniu i bez podniesienia byłby bardzo niski, bo kamień, na którym stoi zostałby przysypany.
Kapliczka/krzyż, który dnia 1 kwietnia 2019 roku został zniszczony przez mieszkańca gminy Troszyn doczekał się ponownego ustawienia na miejsce, które wcześniej zajmował.
Krzyż został ustawiony w tym miejscu prawdopodobnie przed II Wojną Światową przez mieszkańców Wilczej Góry w Czarnowcu. Osadę zwaną do tej pory „kolonią” zamieszkiwali wówczas Państwo Pawłowscy, którzy w latach późniejszych wyprowadzili się z Wilczej Góry.
Ostatnie zabudowania i krzyż oznaczały koniec/początek wioski na granicy z Daniszewem.
Dziś podczas prac naprawczych oraz ponownego ustawienia krzyża udział wzięli: Czesław i Jarosław Żebrowscy oraz Sołtys Marek Karczewski.
Następnym etapem będzie wykonanie metalowego ogrodzenia i krzyża. Będziemy informować o postępach prac.
„W razie odwołania sołtysa przed upływem kadencji, zawieszenia go w czynnościach bądź w razie niemożności pełnienia przez sołtysa obowiązków z powodu choroby, nieobecności lub innych przyczyn, stanowiących przeszkodę w wykonywaniu obowiązków sołtysa, naczelnik gminy powierza pełnienie funkcji sołtysa podsołtysowi.” (1972 r.)
Wzmianki o podsołtysie można znaleźć np. w ustawie z dnia 23 marca 1933 roku o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorialnego. Mówiła ona o Radzie Gromadzkiej z 5-letnią kadencją, której członkami zostawali: sołtys, podsołys i radni gromadzcy. We współczesnych aktach (od 1983 r.) nie wyszczególnia się już roli podsołtysa.
Zasady wyborów sołtysów i podsołtysów:
1. Poza ustawą z 1933 roku rolę sołtysów w systemie administracji publicznej regulowały następujące akty prawne: rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych w sprawie regulaminu wyboru sołtysa i podsołtysa, ostatnie z dnia 8 października 1936 r. (dz. u. nr 81, poz. 558) – Na podstawie zapisów tegoż rozporządzenia sołtysem i podsołtysem mogła zostać osoba o dowolnej płci, która ukończyła 30 lat. – Warunkiem wyboru była umiejętność władania językiem polskim. – Sołtysa i podsołtysa na 3 lata wybierali radni gromadzcy. – Wybory nie mogły odbywać się w dniach uroczystych świąt oraz pilnych robót polowych. oraz rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych z dnia 29 stycznia 1937 r. wydane w porozumieniu z ministrem skarbu o gromadach (dz. u. nr 9, poz. 70), szczegółowo określające zakres zadań oraz zasady wynagrodzeń dla sołtysów i podsołtysów.
2. Rozporządzenie Ministra Administracji Publicznej z dnia 15 marca 1945 r. w sprawie regulaminu wyborów sołtysa i podsołtysa (Dz.U. z 1945 r. nr 10, poz. 53) – rozporządzenie uchylono: 1950-04-13 – Na podstawie zapisów tegoż rozporządzenia sołtysem i podsołtysem mogła zostać osoba o dowolnej płci, która ukończyła 24 lata. – Osoba wybierana musiała zamieszkiwać obszar gromady (wsi lub kilku wsi – kolonii). – W zebraniu gromadzkim (wiejskim) i wyborze sołtysa oraz podsołtysa mogli uczestniczyć wyłącznie mieszkańcy, którzy ukończyli 21 lat i mieszkali w danej wiosce co najmniej 6 miesięcy. – Sołtysa i podsołtysa do 1950 r. wybierano na kadencję trzyletnią. – Wybory zarządzał starosta powiatowy.
Sołtysów i podsołtysów wybierano w wyborach jawnych na 3-letnią kadencję aż do roku 1972(?).
3. Rozporządzenie Rady Ministrów z 30 listopada 1972 r. (Dz.U.1972.49.319) w sprawie zasad i trybu wyboru, zakresu działania oraz obowiązków i praw sołtysa i podsołtysa. – rozporządzenie uchylono: 1984-07-01 – Wybory zarządzał Naczelnik Gminy. – Prawo zgłaszania kandydatów na sołtysa i podsołtysa przysługiwało wiejskiemu komitetowi Frontu Jedności Narodu oraz mieszkańcom sołectwa. – Sołtysa i podsołtysa wybierało Zebranie Wiejskie na okres 4 lat? (brak zapisów w rozporządzeniu) – Sołtys w czasie pełnienia obowiązków służbowych nosi odznakę służbową. Odznaka służbowa sołtysa była metalowa, okrągła, o średnicy 40 mm, z wizerunkiem orła (bez korony) pośrodku i napisem u dołu: SOŁTYS. Odznakę nosił sołtys na prawej stronie piersi. – podsołtys nie posiadał odznaki. – Sołtys i podsołtys musiał czuwać nad wypełnianiem obowiązku szkolnego, a w razie zorganizowania dowożenia dzieci do szkół – wyznaczyć osoby do tego. – Sołtys i podsołtys był zobowiązany do pilnowania harmonijnego współżycia mieszkańców, utrzymania spokoju i porządku na terenie sołectwa – Byli zobowiązani wzmacniać społeczną dyscyplinę mieszkańców. – Sprawdzali zagospodarowanie gruntów, prawidłowy przebieg prac polowych oraz stosowanie środków służących zwiększeniu produkcji roślinnej i zwierzęcej.
Ustawa z 20 lipca 1983 r. o systemie rad narodowych i samorządu terytorialnego (DzU z 1983 r. nr. 41, poz. 185) prawdopodobnie zmieniła zasady wyborów sołtysa i podsołtysa. Nie można w niej doczytać się już o funkcji „podsołtysa”.