Wspólne cechy Czarnowca i Rancza?

Ksiądz Maciej podczas obrad sesji Rady Gminy mówi:

„…przecież to zbrodnia dzieciom od urodzenia trzeba czytać i to jak najwięcej jak inaczej głód wiedzy i świata w nich obudzić?
Jak człowieczeństwo kształtować?
Telewizją?
Na początku było słowo Bogiem było słowo mówi Pismo takie jest ważne czym by ludzkość była gdyby nie książki?
Bandą dzikusów i troglodytów.
Ten kto czyta mądrość świata poznaje i pokoleń.

Jego dusza się rozwija jak to ziarno rzucone na urodzajną glebę.
Dziecko do czytania namawiać to jest pierwszy rodzica obowiązek taki sam jak nakarmić.
A dziecku szansy nie dać aby mądrym człowiekiem się stało to jest grzech, ciężki grzech zaniechania…
i z całego serca apeluję, żeby rada tego grzechu na swoje sumienie nie brała…”

Scena z 67. odcinka serialu TVP „Ranczo” (odcinek 2, sezon 6.) – „Kozi róg”.

A w czarnowieckiej świetlicy?

Odkąd nastał (w styczniu 2025 r.) obecny elektorat zarządzający obiektem wiejskim, słowa wypowiedziane przez księdza Macieja, w którego rolę wcielił się Mateusz Rusin nabierają bardzo podobnego sensu.

Już w 2020 roku powstała inicjatywa – pisaliśmy tu ->
Mieszkańcy pamiętają akcję z roku 2021, gdzie ze środków Funduszu Sołeckiego ustawiono na placu wiejskim biblioteczkę.
Pisaliśmy o tym tu ->
Następnie:
tu ->
tu ->
tu ->

W tym samym czasie, nie tylko w biblioteczce ale w całym obiekcie świetlicy wiejskiej pojawiło się – śmiało można powiedzieć, setki książek. Książki, lektury, bestsellery. Książki dla najmłodszych, kolorowanki.
Było tego naprawdę dużo!

Dziś świetlica świeci pustkami. Dlaczego?
Co stało się z wszystkimi książkami przekazanymi przez Mieszkańców na cele biblioteczki i świetlicy?
Wyrzucono je na śmietnik? Spalono?
Biblioteczka również świeci pustkami.

Od ponad dwóch miesięcy instrukcja/regulamin obsługi biblioteczki wala się pomiędzy chwastami. To również wyposażenie biblioteczki sfinansowane z Funduszu Sołeckiego.

Zjawiska społeczne

Socjologia mówi, że większość tego typu zachowań w małych społecznościach rzadko wynika z bezpośredniej nienawiści do poszczególnych, wcześniejszych inicjatyw – najczęściej jest to wypadkowa lokalnych animozji personalnych oraz braku edukacji.
Zawiść i konflikty personalne to często niechęć do dbania o dane miejsce. Nie wynika zapewne z braku szacunku do samych inicjatyw, ale z niechęci do autora/autorów inicjatywy. Jeśli coś kojarzy się z osobą/osobami, które to wymyśliły, dbanie o to miejsce czy rzecz staje się trudne. Jest przez nich postrzegane jako „sukces” rywala.
To zdecydowany brak edukacji.

Co o takiej sytuacji w Czarnowcu powiedziałby ksiądz?

Marek Karczewski, 22.07.2026 r.




CzarnaOwca ponownie z książkami

CzarnaOwca ponownie z książkami

Począwszy od 7 maja 2024 r. biblioteczka przydrożna CzarnaOwca ponownie działa.
Można wypożyczać, czytać, wymieniać i ponownie zwracać.
Można również książkę, którą uznacie jako bestseller zabrać do domu!
Można przynieść książkę w zamian…

Biblioteczka działa już czwarty sezon – o uruchomieniu pisaliśmy tu ->

Sołtys




Biblioteczka CzarnaOwca ponownie czynna

Biblioteczka CzarnaOwca ponownie czynna

Owieczka wróciła z owczarni, do której trafiła na jesieni po mocnym uszkodzeniu brzuszka.

W ubiegłym sezonie na wybiegu (placu zabaw przy świetlicy) owieczką targały anomalia pogodowe i doprowadziły podczas licznych przewrotek do uszkodzenia brzuszka i przegródek na książki.
Na jesieni dobry pasterz, Pan Andrzej Chełstowski zabrał owieczkę do owczarni aby podleczyć jej stan zewnętrzny.
Zimowała w dobrych i bezpiecznych warunkach.
Wiosną Pan doktor Andrzej i sąsiad Piotr Mierzejewski wyprowadzili ponownie owieczkę na wybieg.
Ma naprawiony brzuszek (drzwiczki) i dorobioną nową półeczkę.
Została ponownie odmalowana i trafiła na swoje miejsce ale tym razem została upalowana aby nie miała możliwości przewracania się gdy zawieje jakiś halny 🙂

Dziękujemy Panom Andrzejowi i Piotrowi za opiekę nad poranioną owieczką!

Od dziś w brzuszku owieczki pojawiły się nowości wydawnicze!
Dziękujemy wszystkim ofiarodawcom, którzy dbają o dostarczanie nowych pozycji.

Zachęcamy do codziennego korzystania.

Dla czytelników zainteresowanych historią Biblioteczki CzarnaOwca.

MK




Iga Świątek czyta. Czy ktoś w Czarnowcu więcej?

Iga Świątek czyta. Czy ktoś w Czarnowcu czyta więcej niż Iga Świątek?

Iga Świątek rozpoczęła z pozoru niewinną akcję, która jednak może przynieść fantastyczny efekt i realnie wpłynąć na statystyki czytelnictwa w Polsce. Gwiazda tenisa zachęca Polki i Polaków do przeczytania co najmniej 12 książek w tym roku.

Tenisistka podkreśla, że bardzo lubi czytać książki, a czas z lekturą ma na nią zbawienny wpływ.
W ubiegłym roku (2022) przeczytała 20 książek…

A może za akcją mistrzyni tenisa uruchomić w Czarnowcu konkurs czytelnictwa?
Może to dobry moment na promowanie spędzania wolnego czasu niekoniecznie przed fejbukiem?

Proszę o opinię czy w naszej wiosce podejmie ktoś wyzwanie przeczytania więcej niż 20 książek w roku?

Cały artykuł o czytelnictwie Igi Świątek pod linkiem ->

foto: viva.pl

SC




Nowości Czarnej Owcy

Nowości w biblioteczce Czarnej Owcy.

Zapraszamy do wakacyjnych lektur.
Za książki dziękujemy Pani Renacie

Biblioteczka jest dostępna przez całą dobę od kwietnia do listopada. W okresie zimowym książki z biblioteczki przechowujemy w świetlicy.

Biblioteczka powstała z inicjatywy mieszkanki Czarnowca – pisaliśmy o tym tu ->
Zapraszamy serdecznie do korzystania jej księgozbioru.

/SC/




Biblioteczka „Czarn(A)owca” i księgozbiór

Jeszcze nie stanęła ale książki już są.
Pan Jacek Pawłowski dostarczył do świetlicy kilka skrzynek z książkami, wyrzucanych z likwidowanej firmy.
Książki będą na wyposażeniu świetlicy oraz na okres letni wystawiane do napowietrznej biblioteczki, na placu zabaw.
„Czarn(A)owca” to pomysł Pani Małgorzaty Szarwackiej, która zaproponowała mieszkańcom sołectwa na zebraniu wrześniowym swoją wizję czytelnictwa.
Mieszkańcy obecni na zebraniu uchwalającym fundusz sołecki na 2021 rok zagłosowali jednogłośnie za tą oryginalną ideą.

Czarn(A)owca będzie wykonana z metalowych elementów, z otwieranym brzuchem tak aby w prosty sposób można było wypożyczyć książkę.
Księgozbiór będzie wystawiany na zewnątrz gdy tylko pozwolą na to warunki atmosferyczne i zabierany ponownie do świetlicy w dniach jesiennej słoty.
Książki z bibioteczki będą oznaczone specjalną pieczęcią EX LIBRIS – oczywiście z Czan(Ą)owcą 🙂 tak aby czytelnik pamiętał, że trzeba po przeczytaniu zwrócić pozycję na miejsce.

W funduszu sołeckim przeznaczyliśmy na ten cel 3500zł.

foto: książki dostarczone do świetlicy przez Pana Jacka Pawłowskiego