Po czarnowieckich ulicach dopiero od 13. roku życia!

Hulajnogą elektryczną dopiero od 13 lat!

Od wtorku 3 marca 2026 r. obowiązują zmienione przepisy dotyczące ruchu drogowego. Jak informuje Policja, chodzi przede wszystkim o poprawę bezpieczeństwa, większą kontrolę nad najmłodszymi kierowcami oraz ograniczenie skrajnie niebezpiecznych zachowań na drogach.
Nowe regulacje obejmują także osóby korzystające z hulajnóg elektrycznych i tzw UTO – urządzeń transportu osobistego.

Jedna z istotnych zmian dotyczy hulajnóg elektrycznych. Od teraz dziecko poniżej 13 roku życia nie może poruszać się taką hulajnogą po drodze, wyjątkiem jest jedynie strefa zamieszkania.

Zakaz obowiązuje również wtedy, gdy dziecku towarzyszy osoba dorosła.

Jednocześnie 13 lat to minimalny wiek, od którego można legalnie korzystać z hulajnogi elektrycznej w ruchu drogowym.

Od dziś patrole Policji będą w Czarnowcu sprawdzać wiek każdego dziecka poruszającego się hulajnogą elektryczną.

W Czarnowcu nie ma stref zamieszkania, więc wszystkie dzieci do 13 lat mają od wtorku zakaz wjazdu hulajnogą elektryczną na drogi publiczne!

Marek Karczewski, 5.03.2026 r.




To nie rower – to motorower, trzeba go zarejestrować

To nie rower – to motorower, trzeba go zarejestrować, niewiele osób to wie.

Jazda nim po drogach publicznych jest nielegalna

Coraz częściej kupujecie coś co przypomina rowery elektryczne. Producenci wciskają Wam te produkty mówiąc, że są ekologiczne!
Najbardziej ekologicznym środkiem transportu pozostanie zawsze ROWER!

MOTOrowery elektryczne mogą przysporzyć nieświadomym właścicielom niemałych problemów. Określone parametry pojazdu, mogą bowiem przesądzić o tym, że tak naprawdę ma się do czynienia z motorowerem, a nie z rowerem, ze wspomaganiem elektrycznym.

Po zakupie motoroweru spada na właściciela szereg obowiązków formalno-prawnych, za których niedopełnienie grożą surowe kary.

To tylko złudzenie, tak może obecnie wyglądać MOTOrower (zdjęcie przykładowe)

Czym jest rower elektryczny, a czym motorower?

Ustawa z dnia 20.06.1997 r. – prawo o ruchu drogowym (PRD) mówi:

  1. Rower elektryczny – pojazd o szerokości do 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej, wyposażony w pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem max 48V o mocy max 250W, którego moc spada do zera po przekroczeniu prędkości 25km/h (art. 2 pkt 47 PRD),
  2. Motorower – pojazd z silnikiem spalinowym o pojemności skokowej max 50cm3 oraz zaopatrzony w silnik elektryczny o mocy max 4kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45km/h (art. 2 pkt 46 PRD).

Z definicji PRD wynika, że o tym czy dany pojazd, wyposażony w silnik elektryczny można zakwalifikować jako rower elektryczny bądź elektryczny wózek rowerowy, czy jest to już motorower – decyduje moc silnika elektrycznego oraz prędkość, jaką dany pojazd osiąga.

Jaki „rower” elektryczny to już motorower?

Zgodnie z definicją roweru zawartą w PRD jest nim wyłącznie pojazd, który może być wyposażony w pomocniczy napęd elektryczny o napięciu nie wyższym niż 48V i o znamionowej mocy ciągłej max 250W. Nie spełniają tego warunku pojazdy, które (fabrycznie) osiągają prędkości powyżej 25km/h.
Reszta to MOTOWERY.
Motorowerami są również pojazdy wyposażone w manetkę gazu.
Z motorowerem wiąże się dużo więcej obowiązków i wymogów formalno-prawnych, niż z rowerem elektrycznym, bez dopełnienia których, poruszenie się nim po drogach publicznych, jest nielegalne i może wiązać się z poważnymi konsekwencjami.

Posiadaczy MOTOrowerów czekają dotkliwe kary w przypadku niedopełnienia obowiązków

Osoby będące w posiadaniu „MOTOrowerów”:

  • wyposażonych w pomocniczy napęd elektryczny o napięciu wyższym niż 48V i o znamionowej mocy ciągłej większej niż 250W,
  • osiągających prędkość powyżej 25km/h
  • wyposażonych w manetkę gazu,

mogą poruszać się po drogach publicznych dopiero gdy:

  1. zarejestrują pojazd – wyrobią dowód rejestracyjny, zawieszą tablicę rejestracyjną, (art. 71 ust. 1 i 2 PRD),
  2. wykupią OC zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 10 lit. a ustawy z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych.
  3. zdobędą uprawnienia niezbędne do kierowania pojazdem – w przypadku osób powyżej 18 roku życia, wystarczające jest prawo jazdy kat. B, osoby niepełnoletnie powyżej 14 roku życia (lub osoby pełnoletnie, które nie posiadają prawa jazdy kat. B), powinny natomiast posiadać prawo jazdy kat. AM. Na zasadzie praw nabytych – prawa jazdy na motorower nie muszą posiadać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 rok życia.

Posiadaczy niezarejestrowanych MOTOrowerów mogą spotkać dotkliwe konsekwencje.
– za brak ubezpieczenia OC grozi kara powyżej 1500 zł,
– brak rejestracji motoroweru w ciągu 30 dni od daty jego nabycia – kara 500 zł,
– prowadzenie pojazdu bez wymaganych do tego uprawnień lub pomimo braku dopuszczenia do ruchu, bez jego wcześniejszej rejestracji stanowi wykroczenie, zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny w wysokości od 1500 zł do nawet 30000 zł.

Użytkownicy MOTOrowerów nie mają prawa poruszać się po drogach dla rowerów!

Droga dla rowerów (DDR) jest przeznaczona wyłącznie dla kierujących rowerem i hulajnogą elektryczną. Poruszając się motorowerem po DDR łamiemy kolejne przepisy.

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 20.06.1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1251)
  • Ustawa z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz.U. z 2025 r, poz. 367)
  • Ustawa z dnia 20.05.1971 r. Kodeks wykroczeń (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 2119 z późn. zm.)

Marek Karczewski




Informują o obowiązku wymiany “kopciuchów”!

Za niecały rok, od 1 stycznia 2023 r., użytkowanie miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń niespełniających wymagań ekoprojektu oraz kotłów bezklasowych, które emitują najwięcej zanieczyszczeń i w znacznej mierze odpowiadają za zły stan jakości powietrza w sezonie grzewczym w naszej gminie, stanie się nielegalne.

W ciągu ostatnich kilku lat kwestia jakości powietrza stała się zagadnieniem o znaczeniu ogólnopolskim. Dane pokazują, że problem ten dotyczy zarówno największych polskich miast, jak i mniejszych miejscowości.

Kierując się troską o zdrowie mieszkańców Mazowsza i środowisko, Sejmik Województwa Mazowieckiego w dniu 24 października 2017 r. przyjął uchwałę nr 162/17, tzw. „uchwałę antysmogową”, wprowadzającą na obszarze województwa mazowieckiego ograniczenia i zakazy w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw. Uchwała obowiązuje od 11 listopada 2017 r. Do przestrzegania jej przepisów zobowiązani są wszyscy mieszkańcy Mazowsza.

Od czasu wprowadzenia przedmiotowej uchwały, na Mazowszu można montować tylko takie nowe kotły, piece i kominki na paliwa stałe, które zapewniają minimalne poziomy sezonowej efektywności energetycznej i normy emisji zanieczyszczeń dla sezonowego ogrzewania pomieszczeń, określone w załączniku II rozporządzenia Komisji (UE) 2015/1189 z dnia 28 kwietnia 2015 r. w sprawie wykonania dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/125/WE w odniesieniu do wymogów dotyczących ekoprojektu dla kotłów na paliwo stałe. Przepisy uchwały wprowadzają również konieczność wymiany urządzeń bezklasowych oraz spełniających wymogi klasy 3 i 4 wg normy PN-EN 303-5:2012.

W przypadku miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń nieposiadających certyfikatu ekoprojektu, konieczna będzie ich wymiana bądź doposażenie w urządzenie odpylające (np. elektrofiltr), które obniży emisję pyłu do poziomu zgodnego z wymaganiami ekoprojektu.

Dla mieszkańców eksploatujących kotły, piece, kominki i inne źródła ciepła opalane paliwami stałymi, niespełniające norm ekoprojektu, przewidziano okresy przejściowe umożliwiające dostosowanie się do nowych regulacji – przy jednoczesnym uwzględnieniu, że bardziej emisyjne instalacje będą musiały być dostosowane w krótszym terminie niż instalacje o niższych poziomach emisji.

Za niecały rok, od 1 stycznia 2023 r., użytkowanie miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń niespełniających wymagań ekoprojektu oraz kotłów bezklasowych, które emitują najwięcej zanieczyszczeń i w znacznej mierze odpowiadają za zły stan jakości powietrza w sezonie grzewczym w naszej gminie, stanie się nielegalne. Osoba naruszająca przepisy uchwały może zostać ukarana mandatem w wysokości 500 zł lub grzywną do 5 000 zł.

Podnoszenie świadomości mieszkańców w zakresie obowiązującej uchwały antysmogowej, jak również korzyści zdrowotnych i środowiskowych, wynikających z redukcji niskiej emisji, jest bardzo ważne. Dlatego samorząd województwa mazowieckiego przekazuje Państwu otwarty list, informujący o zbliżającym się terminie wejścia w życie zakazu używania kopciuchów oraz ulotki dotyczące uchwały antysmogowej i Programu Czyste Powietrze, przygotowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego w Warszawie.

ź: mazovia.pl

Przykład montażu – elektrofiltra Remotio – koszt zakupu ok. 3200zł



Samochód nasz „przyjaciel”?

Samochód nasz „przyjaciel”?

Zamieszkiwanie wśród innych ludzi niesie za sobą w przeważającej części naszego życia same przyjemności, przyjaźnie, sympatie, wyrozumiałość.
Są jednak takie obszary życia, które każdy interpretuje trochę inaczej oraz istnieje powiedzenie „o gustach się nie dyskutuje”.

Sołtys to taka instytucja, która musi wysłuchać każdej strony i przyjąć „anonimowo” zgłoszenia w każdym zakresie, np;

  • zasypywania rowów melioracyjnych;
  • braku zgody na poprowadzenie światłowodu;
  • awarii oświetlenia ulicznego lub jego braku;
  • wylewania szamb na pola;
  • palenia plastikiem;
  • nielegalnej wycinki drzew;
  • fetoru z nawozów rolniczych;
  • podnoszenia gruntu wyżej niż u sąsiada;
  • poruszania się po drogach lokalnych samochodów o przekraczającej DMC;
    itp.

Może nie ostatnie, ale powtarzające się rozmowy z mieszkańcami Czarnowca o blokowaniu dróg/ulic przez pojazdy – zimą przy odśnieżaniu i latem przy robotach polnych wymuszają na mnie przybliżenie tematu naszego „przyjaciela” – samochodu i przepisów związanych z planowaniem parkingów oraz parkowania w obszarach pasów dróg publicznych.

Pierwsze

Planując zagospodarowanie swojej działki na wsi zapoznajmy się z przepisami dotyczącymi parkowania pojazdu lub pojazdów na własnej posesji. Pamiętajmy również o tym, że nawet gdy w danym momencie kupiliśmy działkę na łące i nie sąsiaduje tu na razie nikt, to za miesiąc, rok czy dwa będzie budował się kolejny dom.

Pytanie.
„Czy sąsiad może mieć pretensję o miejsce, gdzie parkujemy samochód?”
Jeśli miejsca do parkowania nie są wydzielone (na przykład na działce mamy tylko utwardzony podjazd bez zaznaczonego parkingu), to właścicielom nieruchomości często się wydaje, że samochody mogą parkować w dowolnym miejscu, na przykład tuż przy granicy z sąsiednią działką, co niekoniecznie może się podobać sąsiadom. W takich sytuacjach mogą oni prosić o interwencję organ nadzoru budowlanego.
Podstawa prawna:
Ustawa z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1333 z późn. zm.),
Rozporządzenie ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1065 z późn. zm.),
Rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (DzU nr 109, poz. 917 z późn. zm.).

Odległość miejsc postojowych nie może być mniejsza niż:
7 m od placu zabaw dla dzieci, boiska dla dzieci i młodzieży, okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku opieki zdrowotnej, w budynku oświaty i wychowania, w budynku mieszkalnym (nie tylko położonym na tej samej działce, ale także na sąsiedniej), w budynku zamieszkania zbiorowego, z wyjątkiem: hotelu, motelu, pensjonatu, domu wypoczynkowego, domu wycieczkowego, schroniska młodzieżowego i schroniska (§ 19 ust. 1 pkt 1 lit. a);
3 m od granicy działki budowlanej, na której się znajdują. Jedynie gdy sąsiednia działka jest działką drogową, nie obowiązują żadne minimalne odległości od niej (§ 19 ust. 2 pkt 1 lit.a i ust. 7).
Podane odległości dotyczą miejsc postojowych do 10 stanowisk włącznie (a więc także pojedynczego miejsca postojowego), przy większej ich liczbie są wyższe.

Dla zabudowy jednorodzinnej przewidziano jednak dwa wyjątki od powyższych reguł:
-można usytuować przy domu niezadaszony parking składający się z jednego lub dwóch stanowisk postojowych dla samochodów osobowych przypadających na jeden lokal mieszkalny znajdujący się w tym budynku (§ 19 ust. 5 warunków technicznych). Nie trzeba ich więc odsuwać na 7 m od własnych okien, a gdy w budynku znajdują się dwa mieszkania – mogą się przy nim znaleźć dwa dwustanowiskowe parkingi;
-niezadaszony jedno – lub dwustanowiskowy parking dla samochodów osobowych można usytuować przy granicy działki, pod warunkiem że będzie się on stykał z również niezadaszonym parkingiem dla samochodów osobowych na sąsiedniej działce (§ 19 ust. 6 warunków technicznych). Wyjątek ten dotyczy również zabudowy zagrodowej.
Co ważne, powyższe wyjątki dotyczą wyłącznie miejsc postojowych bez żadnego zadaszenia.

Drugie

Parkowanie na wsi, na ulicy/drodze
Pytanie (z internetu odpowiadające pytaniu do sołtysa).
„Witam mieszkam na wsi i mam do takie pytanie: na mojej ulicy od już kilku dobrych lat sąsiad mieszkający na przeciwko parkuje swoje trzy samochody na ulicy. Samochody są tak zaparkowane, że bardzo uprzykrzają mi oraz wielu osobom wyjazd z mojej posesji czy nawet przejazd drogą, ponieważ aby przejechać ulicą trzeba zatrzymać się jeżeli jedzie coś z przeciwka, a nie mówiąc już o traktorach, które wraz z maszynami rolniczymi mają problem z przejazdem.”
„I moje drugie pytanie brzmi, czy jest jakiś przepis, który zakazuje takiego parkowania i przez jak długi okres czasu? I jeszcze jedno pytanie czy jeżeli ja postawie swój samochód po przeciwnej stronie ulicy (od mojej posesji) to czy mogę za to dostać jakiś mandat, a mój sąsiad też go dostanie czy tylko jedna strona zostanie ukarana?”
Zimą natomiast powstaje potężny problem z odśnieżaniem ulicy przez służby gminne!

Co mówi prawo?
Żaden przepis Prawa o ruchu drogowym ani też inne ustawy nie przyznaje prawa osobie, która mieszka w budynku lub mieszkaniu przy drodze publicznej, do parkowania na tejże drodze publicznej. Z art. 46 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym wprost wynika, że zatrzymanie i postój pojazdu są dozwolone tylko w miejscu i w warunkach, w których jest on z dostatecznej odległości widoczny dla innych kierujących i nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub jego utrudnienia.

Tyle przepisy (w skrócie).

Przestrzeń naszej wioski „zagęszcza” się, a napływający mieszkańcy często nieświadomie, (po swoich przyzwyczajeniach z miasta) zapominają o zasadach panujących na wsi i przede wszystkich przepisach, które regulują postępowanie w zakresie użytkowania naszego niezbędnego narzędzia jakim jest samochód.

Zwracam się z serdeczną prośbą do wszystkich mieszkańców Czarnowca o stosowanie się do obowiązujących przepisów stanowiących o zagrożeniach i utrudnieniach na drogach publicznych oraz uszanowania przestrzeni prywatnej sąsiada podczas planowania parkingów na własnej posesji.

W przypadku praktyk parkowania w pasie drogi publicznej będziemy musieli występować z wnioskiem do zarządcy drogi o zmianę organizacji ruchu, np. o ustawienie znaku B-35.

Sołtys




W Czarnowcu i na Mazowszu zabrania się używania dmuchaw do liści!

Zakaz stosowania dmuchaw!

Zakaz używania spalinowych i elektrycznych dmuchaw do liści od stycznia 2021 roku

Od 1 stycznia 2021 r. obowiązuje zakaz stosowania dmuchaw do liści. Zakaz został wprowadzony nowym Programem Ochrony Powietrza. Zakaz nie obejmuje odkurzaczy do liści.

Program obowiązuje od 30 września 2020 r. do 31 grudnia 2026 r. na terenie całego województwa mazowieckiego.

Kogo dotyczy zakaz?
Zakaz obowiązuje wszystkich mieszkańców, a także przedsiębiorców, spółdzielnie mieszkaniowe i urzędy zlokalizowane na terenie województwa. Zakaz stosowania dmuchaw do liści obejmuje zarówno elektryczne, jak i spalinowe dmuchawy do liści oraz wszelkie czynności prowadzone z ich wykorzystaniem (usuwanie liści, sprzątanie pokosu trawy, zamiatanie piasku, itp.).

Dlaczego nie można stosować dmuchaw do liści?
Używanie dmuchaw powoduje wzniecanie pyłu, który już opadł, czyli tzw. wtórną emisję. Oddychanie zanieczyszczonym powietrzem powoduje wiele chorób, w tym choroby układu oddechowego i krążenia oraz skraca długość życia.
Gdzie zgłaszać przypadki łamania zakazu?
Przypadki używania dmuchaw można zgłaszać do swojego Dzielnicowego oraz do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Warszawie tel. (22) 651-06-60, lub warszawa@wios.warszawa.pl.

Jakie grożą kary za nieprzestrzeganie zakazu?
Za złamanie zakazu grozi kara od 500 zł do 5 000 zł.

Stosowanie zakazu mogą kontrolować upoważnieni pracownicy Urzędu Gminy w Rzekuniu.

Zgodnie z art. 225 Kodeksu karnego udaremnianie lub utrudnianie przeprowadzenia kontroli w zakresie ochrony środowiska jest przestępstwem zagrożonym karą aresztu.

Podstawa prawna:
Uchwała nr 115/20 Sejmiku Województwa Mazowieckiego

Źródło Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego.

/SC/

fot: AdobeStock/photosaint



OC nie obejmuje szkód związanych z celowym rozjeżdżaniem terenów leśnych!

Kamery były ukryte wśród drzew

Las to nie miejsce do jeżdżenia quadami. Motorami i samochodami też. Historia ku przestrodze z Nadleśnictwa Ostrołęka.

Straż leśna schwytała dwóch mężczyzn, którzy szalejąc quadami
zniszczyli drogi pożarowe w lesie. Dostali mandaty, staną też przed
sądem. Nie ma tego w komunikacie nadleśnictwa, ale skoro wina została
wykazana, to poza karą jest też odpowiedzialność cywilna i
niewykluczone, że amatorzy jazdy polegającej na niszczeniu drogi zapłacą za przywrócenie jej do pierwotnego stanu.

Materiał dowodowy straż leśna zebrała za pomocą… kamer ukrytych w lesie.

„Nieodpowiedzialne zachowanie uchwyciła jedna z kamer Straży leśnej, po
otrzymanych sygnałach o rajdach drogami leśnymi” – pisze nadleśnictwo.

Oznaczałoby to, że jak gdzieś w lesie wisi tabliczka „teren
monitorowany”, to wcale nie na postrach, tylko naprawdę może być gdzieś
ukryta kamera. Ale jak nie wisi, to też nigdy nic nie wiadomo.

Przypomnijmy, zgodnie z ustawą o lasach (art. 29.1) – pojazdami
silnikowymi, motorowerami, a nawet furmankami można przejechać przez las
korzystając tylko z dróg publicznych. Drogi pożarowe czy drogi leśne
drogami publicznymi nie są. Warto podkreślić, że na liście pojazdów
zakazanych nie ma rowerów.

Za łamanie wjazdu do lasu kodeks
wykroczeń przewiduje kary. Za sam wjazd lub zaparkowanie straż leśna lub
policja może wystawić mandat. Jeżeli zaś pojazd zniszczy drogę, albo
wycieknie z niego olej w lesie, wówczas należy liczyć się ze znacznie
wyższą grzywną nakładaną przez sąd. Nie wyklucza to dochodzenia
odszkodowania przez właściciela lasu na drodze cywilnej. Nie mamy
wiedzy, aby o tym przesądzać, ale ubezpieczenie OC (jeśli nawet ktoś
takie ma na quad) nie obejmuje szkód związanych z celowym rozjeżdżaniem
terenów leśnych.

Załączone zdjęcia udostępniło na swojej stronie Nadleśnictwo Ostrołęka, które – co do zasady – zaprasza do korzystania z lasów. „Możemy tu uprawiać sport, spędzać czas z rodziną czy znaleźć wyciszenie od miejskiego zgiełku” – napisano w komunikacie.

/JP/