Najlepsza biegaczka z Czarnowca nagrodzona przez starostę

Sportowcy z terenu powiatu ostrołęckiego odebrali Nagrody Okolicznościowe Starosty Ostrołęckiego za osiągnięcia w sezonie 2025.
Uhonorowano ośmioro zawodników reprezentujących różne dyscypliny – od podnoszenia ciężarów, przez karate i biegi, po nordic walking i sport mażoretkowy.

Uroczystość wręczenia nagród odbyła się z udziałem starosty ostrołęckiego Piotra Liżewskiego oraz pracowników starostwa. Samorządowcy pogratulowali laureatom imponujących wyników oraz życzyli im dalszych sukcesów na sportowych arenach.

Wśród nagrodzonych znalazła się także mieszkanka Czarnowca – Ewelina Szczubełek-Rykowska.

Wyróżnienie starosty to istotne wydarzenie, szczególnie w kontekście prawie 89-tysięcznej populacji powiatu ostrołęckiego. W tej sytuacji kluczowe jest rzetelne ocenienie osiągnięć setek sportowców z tego regionu.

Oto kilka pytań do laureatki nagrody

W jakim wymiarze traktujesz dzisiejsze wyróżnienie przez starostę ostrołęckiego? Wśród dziesiątków zdobytych trofeów czy ta nagroda też jest ważna?
„To wyróżnienie ma dla mnie duże znaczenie, mimo że na przestrzeni lat zdobyłam wiele trofeów. Jest inne niż medale czy puchary, bo jest formą docenienia konkretnego startu i wygranej na 10 km podczas Kurpiowskiej Dychy, jak również systematycznej pracy i zaangażowania. Szczególnie cenne jest dla mnie to, że pochodzi od lokalnych władz. To daje motywację do dalszego rozwoju i potwierdza, że to, co robię, ma sens, bo nie ukrywam, że czasem się zastanawiam, po co mi to.”

Otrzymałaś je za zwycięstwo w „VII Kurpiowskiej Dziesiątce” – biegu towarzyszącym „XXIX Półmaratonu Kurpiowskiego w Ostrołęce”. Łatwiej jest zwyciężać na krótszych czy dłuższych dystansach?
„Każdy dystans ma swoją specyfikę i swoje trudności, dlatego nie powiedziałabym, że któryś jest wyraźnie łatwiejszy. Krótsze biegi wymagają dużej dynamiki, szybkości i koncentracji od pierwszych metrów, bo nie ma miejsca na błędy. Z kolei dłuższe dystanse to przede wszystkim wytrzymałość i umiejętne rozłożenie sił. Osobiście dobrze czuję się na dłuższych, mój ulubiony dystans to półmaraton, ale treningi do nich są bardziej czasochłonne, nie zawsze jestem w stanie temu sprostać.”

Jak godzisz pracę zawodową z rodziną i napiętym grafikiem biegowym? Ile razy w tygodniu wychodzisz na treningi?
„Nauczyłam się, że kurz może poleżeć, a przechodząc obok kosza na pranie zamykam oczy. Najczęściej trenuję 5–6 razy w tygodniu, więc biegam, gdy inni jeszcze śpią albo już odpoczywają. Na szczęście bliscy wiedzą, że jak nie pobiegam, to jestem trudniejsza do zniesienia, więc wszyscy mamy w tym wspólny interes.”

Czy jesteś dumna, że podczas rejestracji na zawody w rubryce „miasto” podajesz „Czarnowiec”. Czy to nie za mała wioska? A może wpisujesz „Ostrołęka”, bo nazwy wioski nie wypada?
„Jestem z tego bardzo dumna i zawsze wpisuję „Czarnowiec”. Jeśli ktoś kojarzy Czarnowiec dzięki moim startom, to tylko powód do radości.”

Wiem, że razem z małżonkiem Przemysławem jesteście również Członkami KGW Czarna Owca w Czarnowcu. Czy łączenie tylu obowiązków nie obciąża waszego prywatnego czasu?
„Raczej skutecznie wypełnia każdą wolną chwilę, ale chyba właśnie tak lubimy. Kanapa w naszym domu pełni funkcję dekoracyjną. Grafik wypełniony jest treningami, pracą, zajęciami dodatkowymi dzieci, prowadzeniem klubu sportowego LKS Kurpie oraz udzielaniem się w lokalnej społeczności, ale to jest zawsze połączenie przyjemnego z pożytecznym. Ostatnio na spotkania z KGW Czarna Owca nie straszyło nam czasu, ale obiecujemy nadrobić, bo lubimy na nie przychodzić.”

Muszę wspomnieć również o wieloletnim wspieraniu wydarzeń czarnowieckich przez rodzinę Rykowskich. Dlaczego twierdzicie, że warto wspierać lokalne inicjatywy?
„To one integrują ludzi, budują więzi. Wspierając wydarzenia w Czarnowcu, inwestujemy nie tylko w konkretne przedsięwzięcia, ale przede wszystkim w ludzi i relacje. Jeśli każdy dołoży, choć małą cegiełkę, to powstaje coś naprawdę wartościowego, z czego później wszyscy możemy być dumni.”

Na koniec muszę zapytać o kolejną edycję biegu, którego jesteś Organizatorką wespół z Teamem LKS Kurpie. Jakimi nowościami obdarzycie w tym roku biegaczy podczas 6. Zimowego Ultramaratonu Kurpiowskiego i kiedy ma się odbyć to popularne w ostatnich latach wydarzenie?
„Pracujemy nad tym, żeby każda edycja była trochę inna, w zeszłym roku zmieniliśmy trasę, która spodobała się biegaczom, więc zostaje z nami również w tej edycji. Będą drobne zmiany w oznakowaniu trasy i nowe elementy w pakietach startowych i jak zawsze, kurpiowski klimat oraz świetna atmosfera na mecie. Zimowy Ultramaraton Kurpiowski to nie tylko rywalizacja, ale też przygoda i spotkanie ludzi, którzy kochają bieganie bez względu na warunki. Ruszyły już zapisy do 6. edycji, która odbędzie się 1.02.2026 r. szczegóły organizacyjne można znaleźć na naszym Facebooku. REGULAMIN I ZAPISY Mogę zdradzić jedno, warto wziąć udział w naszym wydarzeniu 😊”

Pytania zadawał Marek Karczewski

Dziękujemy za poświęcony — cenny czas na wyczerpujące odpowiedzi.
Życzymy Ewelinie dalszych sukcesów w biegowej karierze.

Półmaraton i Dziesiątka 14 września 2025 r. – „dziesiątkę” zwycięża Ewelina Szczubełek-Rykowska

Przy okazji nagrody dla Pani Eweliny za zwycięstwo w tegorocznym biegu kieruję wszystkich czytelników do artykułu, w którym opisałem to wydarzenie. Można tam przeczytać krótką relację o historii tego biegu ->

Cieszy mnie, że mogłem osobiście wspierać dopingiem na trasie.

I jeszcze kilka zdjęć z dnia zwycięstwa.

Marek Karczewski, 13.12.2025 r.




Mieszkańcy Czarnowca wygrywają w powiecie!

W niedzielę, 18 maja 2025 r. odbyła się pierwsza tura głosowania na prezydenta RP.

W pierwszej turze nie wyłoniono zwycięzcy, a do drugiej tury głosowania dojdzie w niedzielę 1 czerwca 2025 r.

Czarnowiec i jego mieszkańcy podczas pierwszego głosowania zdecydowanie zwyciężyli wśród wszystkich sołectw powiatu ostrołęckiego!

skan ze strony: wybory.gov.pl/prezydent2025

80,33%

Dlaczego zwyciężyli?
Frekwencją, która w naszym lokalu wyborczym, w Obwodowej Komisji Wyborczej wyniosła aż 80,33%!
Jest to wynik bijący na głowę wszystkie inne Obwodowe Komisje Wyborcze, których w całym powiecie było aż 118!

WIELKIE BRAWA DLA WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW ZA AKTYWNOŚĆ!

Jedynym wyjątkiem, to frekwencja lekko wyższa w zamkniętym Zakładzie Karnym, w Przytułach Starych, tam osadzeni poszli głosować w ilości 81,33%

Na kogo głosowali mieszkańcy Czarnowca pisaliśmy tu ->

Nie bądźmy obojętni w drugiej turze!
Idźmy do wyborów!

Marek Karczewski




Dziś rocznica starcia (nie Fair play)

„Fair play” to pojęcie, które w sporcie oznacza uczciwą grę, respektowanie zasad, szacunek dla przeciwnika i honorowe znoszenie porażek. Oznacza to też, że zwycięstwo nie jest celem osiąganym za wszelką cenę, a raczej rezultatem uczciwej i sportowej rywalizacji.

Zaczęło się od wydania Postanowienia przez rzekuńskiego wójta

Zgodnie ze statutem wsi, który określa zasady przeprowadzania wyborów Sołtysa i Rady Sołeckiej ogłoszono wybory w Czarnowcu na dzień 5 maja 2024 r.
Przypadek?
Każdy mniej czy więcej zorientowany obywatel słyszał wielokrotnie o „łikędzie” – Słowo „weekend” pochodzi z języka angielskiego, gdzie „week” to „tydzień”, a „end” to „koniec”. W języku polskim „weekend” oznacza okres wolny od pracy i nauki, który trwa od piątkowego popołudnia do niedzieli. Dosłownie oznacza „koniec tygodnia”.
W kalendarz wpadają często tak zwane długie week-endy. Tak też przytrafiło się w maju 2024 roku.
W zasadzie wszyscy o tym doskonale wiedzieli, ale wójt jakoś ten fakt nieświadomie przeoczył. Jeden z mieszkańców nawet po ukazaniu się Postanowienia (wyłącznie na stronie BIP Urzędu Gminy) zatelefonował i grzecznie poprosił o zmianę terminu na tak zwany „normalny tydzień” – bez długich week-endów.
Niestety usłyszał, że nie ma takiej możliwości.

Włodarz w nieświadomości swej nie przewidział, że mieszkańcy Czarnowca – wyborcy Marka Karczewskiego gremialnie wyjeżdżają na długie weekend`y. Wójt niczego nie planował, a termin wyznaczył zupełnie przypadkowo.

Zgodnie ze statutem wywieszono Postanowienie – nie wcześniej jednak niż określa to zapis, czyli siedem dni przed zaplanowanym terminem wyborów.
Niestety (ponownie nieświadomie) nie powieszono ogłoszeń na wszystkich (siedmiu) czarnowieckich tablicach ogłoszeń.
Pomimo (nieświadomego) ukrywania faktów o terminie wyborów przed wyborcami Karczewskiego, Oni sami gdzieś pokątnie usłyszeli, że takie wybory mają się odbyć.
Rozdzwoniły się telefony z pytaniami „Dlaczego nie informujesz, że mają być wybory sołtysa?”, „Dlaczego na stronie BIP Urzędu Gminy nie mogę nigdzie wygrzebać treści Postanowienia?”, dlaczego, dlaczego?

Moje odpowiedzi były krótkie: „To wójt organizuje wybory, a nie sołtys”, „To wójt i urzędnicy powinni informować mieszkańców wsi o planowanych wyborach”.
Ja nie pcham się sam po pięciu latach deprecjonowania mnie przez włodarza gminy.

W piątek wieczorem (trzeciego maja!) się zaczęło! – w zasadzie dwie doby przed godziną „w”.

Po kilkunastu telefonach w piątek i sobotę, gdy niechcący rozniosła się wśród mieszkańców wiadomość o wyborach week-end`owych i później moim poście „Do czego służy w gminie system SMS-owy” wszystko się WYDAŁO.

W sobotę (czwartego maja!), dwadzieścia cztery godziny przed wyborami zadzwonił telefon. Mieszkaniec/mieszkanka* zapytał/a czy ja przyjdę na wybory, bo mieszkańcy chcieliby głosować na dotychczasowego sołtysa. Odpowiedziałem, że jeśli jest taka wola mieszkańców i właśnie otrzymałem zaproszenie do ponownego kandydowania, to nie mogę go odrzucić. Był to dla mnie wielki zaszczyt i wspaniała wiadomość, że dotychczasowa, pięcioletnia współpraca okazała się zadawalająca dla mieszkańców Czarnowca.
* Mieszkaniec/mieszkanka – nie mogę zdradzić płci, bo Wielki Brat obserwuje.

Gdyby nie jeden telefon – sołtysem wójta byłby już 5. maja Jego kandydat.

Sam nie wykonałem ani jednego telefonu, nigdzie (w mediach ani sms-owo) nie zachęcałem mieszkańców do przybycia. Był to spontaniczny zryw wolnościowy mieszkańców, jak podczas jakiegoś spotkania konspiracyjnego. Gdy przybyłem do świetlicy, to łzy same cisnęły się do oczu, gdy zobaczyłem tylu wspaniałych mieszkańców. Tak właśnie nawet w czasach demokracji wielu mieszkańców w obawie przed konsekwencjami obawiało się pokazania na zebraniu. Na szczęście jeszcze do dziś wybory są tajne, więc nikt, kto zaglądał w karty do głosowania nie wiedział na kogo oddano głos! Mobilizacja mojego elektoratu była znakomita – sam nie mogłem uwierzyć, że Oni tak bardzo nie chcą nic zmieniać, że jest Im dobrze, że są zadowoleni…
Jedna z rodzin przyjechała prosto z lotniska!
Walka (nie) Fair play okazała się porażką.
Pisaliśmy o tym tu ->

Acha!

Dodać należy, że jako dotychczasowy sołtys Czarnowca znałem mniej lub więcej (bardziej więcej) wszystkich mieszkańców – kto trwale zamieszkuje, kto ma tu szczoteczkę do zębów i jada śniadania, bo taki właśnie zapis wyczytujemy z treści statutu.
Po oddaniu swojego głosu (na siebie), bo przecież po to zostałem tu przez mieszkańców zaproszony – wyszedłem poza budynek aby odetchnąć świeżym powietrzem.
Pytam pewnego pana, którego widzę po raz pierwszy, „gdzie Pan mieszka, przy której ulicy?”. Pana odpowiedź była następująca: „Ja jeżdżę TIR-em i pan mnie nie widział”, „ale żony również nie rozpoznaję”, „a co chciałby Pan znać gdy mnie w domu nie ma?”
Ostatecznie postanowili zakończyć rozmowę i nie usłyszałem czy są rzeczywiście mieszkańcami Czarnowca. Inne znane mi od lat twarze osób, które już obecnie nie zamieszkują Czarnowca również głosowały. Za kim głosowały? Nie wiem.
Po wygranych wyborach, pogratulowałem kandydatowi wójta, ale On odpowiedział: „ja tu nikogo nie zapraszałem i nie przyprowadzałem” – no to zupełnie tak samo jak ja.

Czy przegrali, czy wygrali? Kto przegrał? Kto wygrał?

Tak, to zdecydowanie była rozgrywka NIE-Fair play!
Ale czy mogli pogodzić się z porażką?
Zdecydowanie nie!
Z każdym następnym tygodniem osłabiano ducha…
Następstwem było ->

Czy czuję się przegranym, czy zwycięzcą?

Zdecydowanie zwycięzcą!
Walka i ewentualna współpraca z ludźmi bez honoru nie jest dla mnie. Wielokrotnie, podczas tych sześciu lat doświadczyłem, że mówienie o prawdzie i dążenie do prawdy nie jest wśród takich ludzi atutem.
Funkcję można mieć lub nie, ale honor trzeba mieć zawsze. Sołtysem się bywa, a człowiekiem się jest.
Wielu mieszkańców gratulowało mi takiej decyzji oraz dziękowało za fajne sześć lat w sołectwie. Otrzymałem wiele prywatnych wpisów z podziękowaniami. Te prywatne wpisy rozumiem (nie na fejsbuku), bo ci mieszkańcy nadal mieszkają w Czarnowcu i gminie, a Wielki Brat czuwa.

ps.

Właśnie rok po tych wydarzeniach przypomniałem sobie, że kandydat wójta na sołtysa tak mocno obraził się na wioskę, na mieszkańców, że tak bardziej z wieczora wypisał się z grupy mieszkańców Czarnowca. Dla mieszkańców niekorzystających z mediów socjalnych wyjaśniam, że istnieją na fejsbuku zamknięte/ukryte grupy społeczności, które chcą do niej przynależeć.
Kandydat wypisał się z Czarnowca dnia 5 maja 2024 r.

Fair play w polityce?

Czy zatem walka fair play stosowana zazwyczaj w sporcie może być zaimplementowana do nawet najniższego poziomu polityki wiejskiej?
Fair play, czyli uczciwa i sportowa postawa, rzadko jest priorytetem w polityce. W polityce, gdzie dążenie do zwycięstwa i osiągnięcia celów często są najważniejsze, etyczne zasady mogą być często pomijane. 

Dlaczego fair play jest trudne w polityce?

  • Konkurencja i ambicje: Polityka to arena, gdzie różne partie i kandydaci rywalizują ze sobą. W tej rywalizacji często priorytetem jest osiągnięcie celu, nawet kosztem przestrzegania zasad.
  • Pragmatyczne podejście: Niektórzy politycy mogą uznać, że osiągnięcie celu, np. wygranie wyborów, usprawiedliwia użycie nieetycznych metod.
  • Oczekiwania wyborców: Wyborcy mogą być bardziej zainteresowani konkretnymi rezultatami niż przestrzeganiem zasad.
  • Braki w kontroli: Systemy kontroli w polityce mogą być słabe lub niesprawnie działające, co pozwala na popełnianie błędów. 

Przyczyny, dla których polityka może być mniej fair niż sport:

  • Osobowość: Politycy mogą mieć cechy osobowościowe, które prowadzą do nieuczciwego zachowania, takie jak brak empatii lub chęć kontroli.
  • Obiekt gry: W sporcie „gra” jest ograniczona do boiska, a zasady są jasno określone. W polityce „gra” jest znacznie szersza i obejmuje społeczeństwo, co prowadzi do większej liczby konfliktów interesów.
  • Wpływ na społeczeństwo: Negatywne zachowania w polityce mogą mieć poważne konsekwencje dla całej społeczności, podczas gdy nieuczciwe zachowania w sporcie zwykle dotyczą tylko uczestników gry.

Życzę Państwu samych sympatycznych weekend`ów. Samych zwycięskich weekend`ów.

Marek Karczewski




Mieszkańcy Czarnowca zawsze pomogą!

Mieszkańcy Czarnowca zawsze pomogą!

Od czasu do czasu pojawiają się kandydaci lub pretendenci do zyskania miana „przodownika Czarnowca”, o czym piszemy w tej rubryce PRZODOWNICY.

Kto takim przodownikiem w danym roku zostanie?
O tym decyduje zawsze jednoosobowa komisja w składzie: Sołtys Czarnowca 🙂

Wydaje mi się jednak, że „moi” mieszkańcy, mieszkańcy Czarnowca nie robią tego dla sławy czy tytułu ale z dobroci serca, życzliwości i miłości do sołectwa.

W niedzielę otrzymaliśmy kolejny dowód, że na wielu z Was można liczyć. Na Waszą bezinteresowną pomoc!

Wczoraj (niedziela, 12 lutego 2023 r.) podczas 2. Walentynkowego Turnieju Szachowego, który odbył się w hali sportowej Szkoły Podstawowej im. Gen. Józefa Bema w Rzekuniu rywalizowało 69. zawodników z różnych zakątków Polski.
Zawodnicy zostali podzieleni na dwie kategorie wiekowe: OPEN – powyżej 16 lat i młodszą do lat 15.
Wśród zgłoszonych zawodników był również reprezentant z Czarnowca – Pan Tomasz Krzynówek, który ostatecznie uplasował się na szczęśliwej 13. pozycji w kategorii do 15 lat. Tomek wygrał 3 partie z 7., które trzeba było rozegrać.
W turnieju szachowym systemem szwajcarskim trzeba niestety często liczyć na szczęście podczas losowania par. Można trafić również na dużo mocniejszego przeciwnika.
Tomek na co dzień trenuje szachy w ostrołęckim klubie UKS Tęcza Ostrołęka pod okiem Tadeusza Nalewajka – sędziego wczorajszych zawodów.
Brawo dla Tomasza Krzynówka za dobry występ i reprezentowanie sołectwa w mocno obsadzonym turnieju.

pod linkiem PEŁNE WYNIKI TURNIEJU

Po zakończeniu rywalizacji przyszedł czas na podsumowania i dekorację najlepszych. Niestety z powodu braków osobowych przy obsłudze turnieju zwróciłem się z prośbą o pomoc przy niezbędnych czynnościach w Biurze Zawodów i dokumentacji fotograficznej. Państwo Katarzyna i Artur Krzynówek – rodzice Tomka ponownie nie odmówili pomocy choć na początku trochę się tłumaczyli, że nie są odpowiednio przygotowani do tych odpowiedzialnych funkcji.

Bardzo dziękuję Państwu Krzynówkom za bezinteresowną pomoc!

Wczorajszy Turniej zorganizowali pracownicy Gminnej Biblioteki Publicznej w Rzekuniu. Ja tam również byłem i troszeczkę pomogłem.

Marek Karczewski

Poniżej kilka ujęć Artura Krzynówka z dekoracji. Więcej zdjęć AK i MK znajdziecie Państwo w galerii FB GBP w Rzekuniu.




Pierwszy mecz dla nas

Pierwszy mecz dla nas

Bitwa Sołectw – to zwykła zabawa, poprzez sport!
Nowa Wieś Wschodnia, dnia 19 sierpnia 2022 r. – piątek, godz. 17:00

Dziś nasza drużyna piłki nożnej rozgromiła drużynę Nowej Wsi Wschodniej!
Wynik 0:14 nie zaskakuje, ale potwierdza, że jesteśmy DOBRZY!
Dziękuję serdecznie za godne reprezentowanie Czarnowca w „dwumeczu”

W meczu o 17:00, w na boisku za świetlicą w Nowej Wsi Wschodniej zagrali (bramki):
1. Paweł Cygański – 5
2. Daniel Dziekoński – 2
3. Artur Laskowski – kapitan – 2
4. Jacek Laskowski – bramkarz
5. Piotr Mierzejewski – 2
6. Michał Sendrowski – 3

Skład drużyny NWW:
1. Grzegorz Dobkowski l.56
2. Tomasz Żyłko l.30
3. Filip Laskowski l.45
4. Piotr Ciecierski l.43
5. Jarosław Małkowski l.56
6. Tomasz Chrzanowski l.41
7. Andrzej Kurpiewski l.61- bramkarz
8. Krzysztof Chrzanowski l.46

Zapraszamy w następny piątek na boisko przy ul. Topolowej w Czarnowcu – tym razem o godzinie 18:00!

Jeszcze raz serdecznie dziękuję za dzisiejsze spotkanie.

Kilka fotek od kolegów z NWW: FACEBOOK
Serdecznie dziękujemy kolegom z Nowej Wsi Wschodniej za gościnność – ognisko, kiełbaski, napoje.
Panu Sołtysowi Nowej Wsi Wschodniej Tomaszowi Chrzanowskiemu za zorganizowanie ekipy i miłe przyjęcie.

Sołtys Czarnowca

NA LUZIE 😉

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02r42p67DXVT5Uk8J8TJCZ8FeEZsQALTyjGE9PPmvDXZTrXvCZJpS2uBNcp8tjywiMl&id=194286898021222



Biegacze na start!

Biegacze na start!

Biegacie?
Możecie zostać mistrzami Czarnowca!

Już 7 maja 2022 r. w Rzekuniu możecie zmierzyć się ze swoimi rywalkami i rywalami z Czarnowca.
Sołtys ufundował trzy puchary dla najlepszy pań i 3 puchary dla najlepszych mężczyzn – mieszkańców Czarnowca.

Zgłaszając się do biegu musicie wpisać w polu miasto „Czarnowiec”.
UWAGA! Klasyfikacja obowiązuje wyłącznie dla mieszkańców Czarnowca.

Zapraszam do zapisów, treningów, rywalizacji. Kibiców do kibicowania.

Rywalizacja odbędzie się w ramach 5 biegu „Szybka Dycha Bez Limitu”.
Organizatorem zawodów jest Gminna Bibliotek Publiczna w Rzekuniu.

ZAPISY NA BIEG

Zapraszam Marek Karczewski

Zapomniałem dopisać, że trzeba przebiec jedyne 10km 🙂