Telewizja naziemna śmiga dzięki Cezaremu!

Print Friendly, PDF & Email

Telewizja naziemna śmiga dzięki Cezaremu!

Przed laty każdy rolnik lub większość mieszkańców wsi musiała pojechać we wtorek na rynek aby zakupić nowe wiadro do cieżkania/cierzkania* wody ze studni. Trzeba było przynajmniej dwa razy w roku wyklepać kosę by pokos trawy łatwiej ułożyć i obsadzić siekierę w nowe toporzysko, bo na rozpałkę brakło drzazgi. Niektórzy mieszkańcy wsi w listopadzie pożyczali sobie szatkownicy do zszatkowania kapusty, do beczki. Gdy u rolnika, żona stwierdziła, że to już dziś rozpocznie się przyjście na świat Jego potomka – rolnik biegł lub jechał rowerem do sołtysa aby zawezwać karetkę do porodu.

Pierwsze telewizory powszechnie pojawiły się na wsi już w latach 50-tych XX wieku ale ta powszechność tu i ówdzie w zależności od zamożności rolnika była bardzo różna. Ludzie chodzili do siebie na seanse filmowe “wiadomości” czy inne ciekawe materiały wideo, pokazywane na czarno-białym ekranie. W Czarnowcu, można śmiało stwierdzić, dopiero w połowie lat 80-tych XX wieku pojawił się kolorowy telewizor. To było wielkie przeżycie i wejście rolnictwa w świat cudów techniki.
Rolnik już wtedy rozpoczął proces wyniszczania gospodarki rolnej…

Uzależnienie od kolorowego ekranu stawało się tak wciągające, że przekwitła saradela na polu czy zbutwiałe już naciny na kartoflisku stawały się nieistotnym dla rolnika elementem. Ważne było aby, w największym pomieszczeniu domu usiąść wygodnie i wybrać z dwóch dostępnych kanałów coś co nas interesuje. Były do wyboru: “Zrób to sam” Adama Słodowego, “SONDA” Kurka i Kamińskiego, “W Starym Kinie” z Panem Janickim lub “wieczorynka” – dla dzieci rolnika 🙂

Od momentu pojawienia się na wsi kolorowych ekranów wszyscy zapomnieli o klepaniu kosy, rąbaniu drwa na opał, przepalowaniu krów na łące czy pieleniu warzyw w przydomowym ogródku. Dzięki wynalezieniu kolorowego ekranu rozwinęła się inna myśl techniczna taka jak: kosy spalinowe, pastuchy, folie rolnicze do plantacji aby wykluczyć wzrost chwastów.
Wiemy już dziś doskonale, że zastój, a w niektórych wsiach zaniknięcie rolnictwa spowodowane zostało wynalezieniem kolorowego ekranu :), no i chyba serialu “Dynstia”, który chyba twa do dziś?

Dziś rolnik nie ma czasu wychodzić na pole, a w zasadzie wszystko robi się samo za rolnika – kombajny, Szewrolety (kiedyś koń), pestycydy, samoloty z opryskami itd. A właśnie co do konia – kiedyś trzeba było go jeszcze podkuć i napoić 🙂
Teraz wszystko rośnie samo, bo rolnik musi mieć czas na przerzucenie wszystkich dziesięciu tysięcy kanałów na kolorowym ekranie (telewizorze, pececie, laptopie, tablecie, komórce).
Zatem upadek rolnictwa w takiej wsi jak Czarnowiec datuje się dniem wynalezienia telewizji.

2024 rok

Dziś, idąc za trendem i standardami światowymi w naszym budynku świetlicy został podłączony telewizor do bezpłatnej, naziemnej telewizji. Mamy do wyboru ponad czterdzieści kanałów (za darmo).
W każdej chwili korzystając z budynku świetlicy możemy odpalić TV i wybrać nasz ulubiony kanał.

Wracając z tej wyżej opisanej, w formie żartobliwej opowieści o upadku rolnictwa musimy mieć świadomość, że idącego postępu technologii nie da się zatrzymać.
Dziś nasz cały świat, a nawet tak mała wioska jak Czarnowiec zasługuje na dostęp do najnowocześniejszych rozwiązań.

Dzięki mieszkańcowi Czarnowca, Panu Cezaremu Kosiorkowi świetlica zyskała dostęp do darmowych kanałów. Oprócz profesjonalnej usługi podłączenia anteny, Pan Cezary ofiarował na rzecz świetlicy ruchomy uchwyt do ekranu. Można teraz będzie obracać go w dowolną stronę, bo jest on wyposażony w trzy przeguby. W przypadku korzystania z ekranu dla dzieci, można ekran skierować w dół. Rozwiązanie bardzo korzystne dla wszystkich grup wiekowych.

Pan Cezary rozprowadził także sieć pod monitoring budynku, który zaplanowaliśmy w budżecie sołeckim (Funduszu Sołeckim) na 2024 rok. Niebawem budynek wiejski będzie wyposażony w najnowocześniejszy sprzęt monitoringowy.

Już teraz dziękujemy serdecznie Panu Czarkowi za poświęcony (bezcenny) czas społeczny na rzecz naszego wspólnego budynku. Zachęcamy do kontaktu i korzystania z usług firmy Pana Cezarego Kosiorka w zakresie montażu ekranów telewizyjnych, systemów alarmowych i monitoringów (662 164 150).

Wielkie podziękowania za profesjonalną robotę!

W pracach dzisiejszych wzięła również udział (jak zawsze zresztą) niezastąpiona Gospodyni Świetlicy, Pani Teresa Łępicka.

ps. * – “cieżkanie” czy “cierzkanie” – to pobranie wody wiadrem ze studni. Musimy zasięgnąć opinii u Pana Jacka Pawłowskiego, ponieważ Słownik Języka Polskiego ani nawet google nie znają takiego słowa.

edit: Pan Jacek Pawłowski podpowiada, że w tym regionaliźmie powinno pisać się “cieszkać”.

Marek Karczewski

Ułatwienia dostępności

Zaloguj

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.