Ul. Leśna – poświęcenie społeczne (wideo)

Odsluchaj artykuł
image_pdfimage_print

Historia dzisiejsza jest bardzo śmieszna i dlatego warta opisania.

Tak już bardziej po południu, bo wydeptywałem wcześniej ścieżkę w śniegu, aby dostrzec nadjeżdżającego księdza, który dziś nawiedził Czarnowiec.

Dzwoni Zbycho – tak przed czternastą i mówi: „masz czas?”
Zbychu nie bardzo, bo na księdza czekam, który już kieruje się ku nam Czarnowieczanom (od 1 stycznia Rada języka polskiego nakazała pisać z DUŻEJ litery).
„Dobra mam tylko pytanie, czy chciałbyś troszkę zdjęć z drona?” – mówi Zbycho.
Jasne!
Dawaj, cykaj, nagrywaj.
„Bo ja już od czterech lat robię, i pomyślałem, że przy okazji przelotu przez Czarnowiec mogę pstryknąć.”
Bardzo będę wdzięczny.
„Wiesz spadło trochę śniegu, to zabieram synów na sanki do Czarnowca, bo w Rzekuniu górek brak.”
Dobra Zbysiu, już muszę kończyć, bo ksiądz kieruje się w moją stronę!
„Nara”

Wprawdzie co jakiś czas podsyła mi zdjęcia z samolotu kolega pilot Marcin Eliasz, z którym od czasu do czasu mam przyjemność jechać szosą – wtedy gdy po niebie nie lata. 🙂
Myślałem, że synowie Zbycha będą korzystać z białej pierzynki aż nosy umarzną, że to nagranie będzie z godzinę trwało, a tu nagle telefon…
„Marek, k…. (kurczaki) tak wiatr n………. (nacierał) na drona, że wyleciałem dosłownie na minutę.”
Dobra, nieważne, zrobisz gdy będzie taka możliwość…
„Ale przez ten wiatr drona złapać nie mogłem…”

Zbyszek przysyła ujęcia z nieba i nie tylko z nieba – możecie Państwo zobaczyć w materiale wideo co się wydarzyło.

Zbyszek Zajkowski z Rzekunia jest super kolegą (od lat)!
Jeśli ktoś jeszcze nie wie, to On właśnie w 2016 roku kazał mi kupić tego Citroena – tego „Uważaj na sołtysa”. 🙂 Przy kupnie powiedział „silnik jest jak igiełka” i do dziś nie był silnik naprawiany ani remontowany. Zbychu miał oko nie tylko do samochodów. 🙂
Gdy od roku 2011 organizowaliśmy z AG bez limitu i Klubem Kolarskim 24h kolarskie Czasówki (łącznie 11 edycji) w Czarnowcu, Rzekuniu i Zapiecznym, to Zyszek w swoim społecznym czasie razem z ojcem Krzysztofem wykonywali tyle nieocenionej pracy, że nie sposób o tym wspomnieć.

Dziś pokazał, że ta zajawka, którą nagrał nad Czarnowcem będzie jedną z części serialu o naszej wiosce pod roboczym tytułem „uLotne wpadki Zbyszka na ziemi czarnowieckiej”. 🙂
Wprawdzie synowie sanek nie spróbowali, ale film jest haha.
Dlaczego?
Obejrzyjcie Państwo wideo do końca.

Działo się dnia 3 stycznia 2026 r.

Dziękuję serdecznie Zbychu za Twoją społecznikowską pracę. Czekamy na kolejne filmy, już bez takich tego… 🙂

Jeszcze kilka fotek z lotu ptaka.

Marek Karczewski, 3.01.2026 r.

image_pdfimage_print

Ułatwienia dostępności

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.