Dziś przedstawiamy prace Oleny Konstantinowej oraz Jej rodziny, zgłoszone do bibliotecznego konkursu. Olena opisała w skrócie zgłoszone prace.
Rodzina z Kijowa przebywa w naszej gminie, a obecnie w Ostrołęce od bez mała pierwszego dnia wojny, gdy sowieckie wojska napadły na niepodległy kraj.
Rodzina Oleny przez dwa lata mieszkała w Czarnowcu.
Znani są w naszej okolicy z ogromnej aktywności i zaangażowania w to co tworzą. Można Ich zobaczyć na wielu festynach, targach, koncertach i innych wydarzeniach kulturalnych. Przepyszne pierniki Oleny kosztował już chyba każdy z nas. Piękne szydełkowe postaci z nici także zachwycają swoją niepowtarzalną dokładnością wykonania.
Oto przesłane do Gminnej Biblioteki Publicznej w Rzekuniu prace:
















. Prawdziwe dary natury. Roślina lecznicza. Do tego w ekologicznie czystym miejscu. Chroniliśmy je, teraz podziwiamy na zdjęciach i mamy miłe wspomnienia. Dla mnie to coś więcej niż kwiaty, ponieważ jako dziecko każdego lata na wsi wraz z babciami zbierałam rośliny lecznicze. To jakby powrót do dawno utraconego…
. Miejscowość wpłynęła na kolor mojej zabawki. Brałam udział we wspólnym dzierganiu online z mistrzyniami, wszystkie dziergały białe, ja czarną owcę. Będzie na pamiątkę.

).



).Dlaczego zgłosiliście się do konkursu organizowanego przez Gminną Bibliotekę Publiczną w Rzekuniu?
„Wzięliśmy udział w konkursie, w ostatnich dniach, nie mając na celu zwycięstwa. Zdecydowaliśmy się wysłać zdjęcia, ponieważ uznaliśmy, że warto pokazać innym prawdziwe piękno tej wsi. W ciągu dwóch lat naszego pobytu w Czarnowcu wiele obserwowaliśmy, poznaliśmy wspaniałych ludzi, zgromadziliśmy sporo historii i zdjęć. Życzymy rozwoju i rozkwitu tej okolicy, w której dobrze nam się żyło.”
Olena Konstantinowa
Marek Karczewski, 7.02.2026 r.

